02 grudnia 2012

Dżem czy marmoladka z dyni i jabłek

Kolejna moja twórczosć kulinarna.

Lubię dynię i jabłka,wiec tworzę.

Podstawowy przepis z internetu:

Dżem jabłkowo-dyniowy
" Składniki    
ok. 1 kg miąższu dyni, najlepiej odmiana o mocno pomarańczowej barwie
ok. 1 kg jabłek odm. antonówka
ok. 2 szkl. cukru
2 duże cytryny
1 łyżka goździków (ok. 15 szt)
1 łyżeczka mielonego cynamonu
   
Jest tak pyszny, że zakochacie się w nim od pierwszego razu!


Dynię, sam miąższ bez skórki i pestek, kroimy w kostkę. Wkładamy do garnka, dodajemy goździki, cukier, ok. 0,5 szkl. wody i dusimy pod przykryciem na małym ogniu aż dynia zacznie się rozpadać. Cytryny szorujemy, sparzamy, ocieramy ze skórki i wyciskamy sok. Jabłka myjemy, obieramy ze skórki, wydrążamy gniazda nasienne, miąższ kroimy w kostkę, polewamy sokiem z cytryn. Kiedy dynia zmięknie, dodajemy jabłka z sokiem, skórkę cytrynową, mieszamy i smażymy - bez przykrycia - aż jabłka się rozpadną a dżem zgęstnieje (ok. 30-45 min) - ja pod koniec smażenia wyławiam łyżką goździki. Na koniec dodajemy cynamon, mieszamy i po chwili wrzący dżem nakładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy wyparzonymi nakrętkami i odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia. Cynamon dodajemy na końcu ponieważ dodany wcześniej może gorzknieć. Taki dżem jest doskonały do pieczywa, ale też można nim smarować i przekładać ciasta."

Co zmieniłam?

Jabłka  renety ,bo takie akurat były w pobliskim sklepie. Wszystkiego dałam po 1,5 razy więcej. 1,5 kg dyni...itd.
gożdzików wsypałam 15,ale na drugi raz dodałabym z 5 i wszystko.Cynamonu wcale nie , w obawie przed gorzknieniem.Skórki cytrynowej nie stosuję,ze względu na konserwanty.Trochę imbiru nie zaszkodzi.
Poza tym ,ze względu na doświadczenie z psuciem się dżemu w słoikach,zwłaszcza gdy przechowuję go dłuzej,pasteryzowałam słoiki 15 minut od zagotowania,czyli trzymałam je w zagotowanej wodzie na małym ogniu,a po 15 minutach przykryłam garnek pokrywa i stały sobie ze 3 godziny.
Smak znakomity.

Tak to wygląda:


W woku doskonalę się smaży -żeliwny jest i ma pokrywę.Polecam.
 Z całej porcji 11 słoiczków różnej wielkości.
Pasteryzuję w różnych garnkach,bo jak wiadomo przynajmniej 2/3 słoiczka musi być zanurzona w wodzie,a każdy słoik różnej wysokości.Wybieram te ładniutkie.