Podaję dwa przepisy.
Najpierw bez mleka w proszku,
a niżej z dodatkiem takiego właśnie mleka.
Przepis pierwszy:
wafle naprawdę czekoladowe, łasuchom smakują, łatwo je wykonać.
Mleko w proszku tym razem niepotrzebne,
ale tak naprawdę
wolę te z dodatkiem mleka w proszku.
Masa wtedy jest pulchniejsza, gęstsza no i jest jej więcej .
Masa jest cienka.
Przepis oryginalny z internetu bez dodatku mleka w proszku :
/ trochę go zmodyfikowałam/ ale niewiele.
Dokładnie jest taki:
1,5 kostki masła
25 dag cukru
4 żółtka
10 dag gorzkiego kakao
10 andrutów
2 łyżki koniaku
do smaku wiórki kokosowe
Sposób przygotowania:
Cukier wsyp do rondelka, dodaj odrobinę wody, zagotuj, stopniowo
dodawaj masło, czekaj aż się rozpuści.
Następnie ściągnij garnek z ognia i pojedynczo dodawaj żółtka , cały czas mieszając. Do jednolitej masy dodaj kakao i odrobinę koniaku. Andrut posmaruj ciepłą masą, przełóż
andrutem, posmaruj masą…nie jest gęsta.
Wierzch posyp wiórkami kokosowymi!Mogą być i migdałowe.
Źródło http://kulinarni.tvn.pl/przepisy/przepis-piszinger-mamy-ani-starmach,416.html
----------------------------------------------------------------------
Powyższy przepis, bez mleka, z moimi zmianami
/na mniejsze okrągłe andruty/ :
toteż potrzebuję połowy składników niż w/w oryginalnym przepisie z internetu.
/Cukier biorę trzcinowy i zmniejszam ilość do 10 dag./
Tym razem mam 5 małych , okrągłych suchych wafli,
Po posmarowaniu ciepłą masą każdego wafla
/ po dużej kratce/, posypuję go raz płatkami migdałowymi, a raz grubszymi wiórkami kokosowymi.
Uwaga -ostatnio tu gdzie posypałam wiórkami, wafle się rozwarstwiły ☹️,
no więc można ich sypać
tylko co nieco lub wcale🙃/.
Wierzchniego wafla nie smaruję aby nie przykleił się do folii.
Gotowy piszinger zawijam w folię aluminiową, która jest dodawana jako opakowanie wafli, przyciskam grubą drewnianą deską i ostawiam na kilka godzin do lodówki. Można wykorzystać pojemnik na tort.
Całość może też stać w chłodnym pomieszczeniu. Wafle lekko nawilgną, skleją się .
Rano kroję na wafelki. Przyznam,że koniaku daję więcej.To wersja dla dorosłych.
👍 👨 👦 👴 👵
Przepis drugi ulubiony:
wersja moja
z gorzką czekoladą
i z dodatkiem
mleka w proszku :
Składniki:
--- 10 dużych andrutów,
--- 1,5 kostki masła,
--- 20 dag cukru,
--- 4 żółtka,
--- 1 czekolada gorzka 65 procent,
/ ok.100g, biorę Wedel/
połamana na kawałki
lub w razie braku czekolady dodaję 10 dag gorzkiego kakao,
--- słoik dżemu kwaskowego ok. 280 gram np.powidła śliwkowe lub takiż dżem, lekko słodzony np. morelowy,
--- 3- 5 pełnych łyżek mleka w proszku, / ilość mleka w proszku zależy od konsystencji masy, która powinna być jak gęsta śmietana/ 
--- 2,3 łyżki koniaku, a dla dzieci tyleż soku z cytryny,
do smaku ewentualnie wiórki kokosowe lub migdałowe, chociaż niekoniecznie.
Sposób przygotowania:
*Cukier wsyp do rondelka, dodaj 3-4 łyżki wody, zagotuj.
*Stopniowo dodawaj pokrojone w kostki masło, czekaj aż się rozpuści.
*Następnie ściągnij garnek z ognia i pojedynczo dodawaj żółtka, cały czas, dość krótko, mieszając łyżką. Masa stanie się jednolita, a żółtka, w gorącym maśle, stracą swoją surowość.
*Do masy dodaj połamaną czekoladę lub kakao i koniak, a dla dzieci sok z cytryny.
*Wymieszaj łyżką.
* Dodawaj po łyżce mleko w proszku i mieszaj blenderem. Masa powinna był gładka i dość gęsta.
*Andrut /po stronie dużej kratki/ smaruj ciepłą masą, przełóż kolejnymandrutem, posmaruj go masą czekoladową…. trzeci, na zmianę, dżemem, znowu masa czekoladowa na dwa kolejne
i ewentualnie jeszcze raz dżem czy powidła, a do końca, bez wierzchniego- masą czekoladową.
No i jeszcze jedno- nie za dużo dżemu, najlepiej tylko dwie warstwy, bo on przeważy nad smakiem masy czekoladowej.
Wierzch, przed odstawieniem do "przegryzienia smaków", zostawiam bez smarowania, bo całość zawijam w folię czy w ten papier z wafli, przyciskam grubą deską i chłodzę w lodówce lub zimnym pomieszczeniu. Najlepiej gdy piszinger poleży w chłodzie przez całą noc, a nawet i jeszcze dzień.
Można potem dla dekoracji polać wierzch rozpuszczoną / np. w mikrofali/ czekoladą i ozdobić płatkami migdałowymi.
Płatki najlepiej tylko po wierzchu do dekoracji.
Więcej tego pisania niż roboty, słowo daję 😊
😎
--------------------------------------
Widzę też w sieci przepis na wafle z mlekiem w proszku
pod adresem znanego bloga
Ania gotuje adres
Dziękuję za zamieszczenie i wkrótce też i ten wypróbuję.
-----------------------------------------------------------
Nowy przepis nazwany WAFELKI babci Jasi znalazłam tutaj
muszę wypróbować.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz