7 listopada 2019

Wątróbka smażona po turecku a la Edirne Ciğeri u elizki seniorki (filmik oryginalny )

Zobaczyłam ten przepis w Notatniku Kuchennym
na stronie Kuchnie całego świata, o tutaj:

 http://www.notatnikkuchenny.pl/edirne-cigeri-watrobka-smazona/

Jest to właściwie tylko wzmianka i krótki opis.

Teraz hop na stronę turecką ........

Ups, nic nie rozumiem co tam gadają,ale obserwuję  /   patrz filmik powyżej /

                                                      PS. filmików na temat edirne cigeri  jest na YT od groma/ ten z zielonym dodatkiem jest w wersji domowej.Ma tytuł Ciger Tava Icin....i coś tam dalej.

 👵   😊

Jeszcze ciekawszy jest turecki filmik gdzie pani, w warunkach domowych, kroi ostrym nożem podmrożoną wątróbkę, panieruje w mące wykorzystując torebkę ,zwykłe sitko,a potem smaży partiami w niedużym  rondelku.No i jeszcze do tego robi sałatkę pomidorową z cebulką.
Warto zobaczyć:





To i ja biorę się do roboty  
/po raz pierwszy to danie w mojej kuchni/


Działam  trochę z własnego doświadczenia ,
czyli najpierw myję moją wątróbkę wieprzową /mam pół kg/,
 odcinam białe błonki i twarde wiązania,
 moczę z pół godziny w mleku,
znowu płuczę w wodzie,
osuszam ręcznikiem papierowym i staram się pokroić na cieniutkie paseczki ostrym nożem
/jak na powyższym tureckim filmiku/
 Trochę marnie mi to wychodzi,ale w sumie nie jest źle.
Następnym razem wezmę podmrożoną.
Do dużej płaskiej miski wsypuję sporo mąki, wrzucam paseczki wątróbki i bawię się jak kluseczkami.
/ Patrz na pierwszy turecki  filmik./
Rozgrzewam  na głębokiej patelni olej.
Paseczki otrzepuję z mąki
 / kucharz turecki robi to na sitku z dużymi otworami/
wrzucam powoli na rozgrzany tłuszcz i smażę jak frytki.
Solę i posypuję pieprzem dopiero na talerzach.

O jej!  dobre jest!  👏

 Może za bardzo przypiekłam, a może zdjęcie wyszło za ciemne ?

A ja wątróbki nie jadałam 😀    😋      😜
za cebulką duszoną nie przepadam  😊 a tu jej nie ma.
 Jakaś jeszcze suróweczka ,ogóreczek kiszony i pasuje.


  Nawet wystudzone też można zjeść.

/ Dziadek króciutko podgrzał w mikrofali i wcina resztę na kolację/  👴

Tu są dopiero super zdjęcia ze sposobami podawania  takiego dania:  Edirne Cigeri

np:/zdjęcie ze strony google/


27 września 2019

Kebab po mojemu z udek kurczaka z kaszą jaglaną i fasolką szparagową lub buraczkami



 Lubimy  z dziadkiem takie danie.
  Wcale nietrudne do przygotowania.

Mięsko z udek bez kości mogę kupić  w  ulubionym sklepie, a jak nie ma to trzeba kości samemu bardzo łatwo wykroić.















Na przykład tak :                                    
/absolutnie tu nie reklamuję Lidla,
nawet takiego sklepu u nas nie ma,
 ale sposób jest fajnie pokazany/ :




Kupuję ze cztery  kawałki,
 a można więcej,bo po podgrzaniu też dobre. .




 Gotowe mięsko na mój kebab  kroję w szersze  paski , posypuję przyprawą do kebaba lub moją ulubioną Harrisa, solę,  skrapiam olejem i w przykrytej misce odstawiam na godzinkę do lodówki .
Potem smażę na dobrze rozgrzanej  suchej patelni
aż do zrumienienia. Nie odwracam mięsa ,dopóki się nie zarumieni jak na grillu.No i tyle co do mięska niby kebaba.

Chicken kebab jest inny, ale i taki pewnie bym zrobiła ...hi,hi







Kaszę jaglaną uwielbiam
z przepisu Agnieszki Maciąg. 

Patrz tu:

http://agnieszkamaciag.pl/ukochana-kasza-jaglana/

Najpierw proszę zajrzeć pod podany wyżej adres,
bo bardzo ciekawy tekst,a ja podam w skrócie przepisany z bloga pani Agnieszki sposób:

- 1 szklanka kaszy jaglanej
 / bez woreczka jak pisze pani Agnieszka, a dlaczego proszę koniecznie przeczytać/
- 3 szklanki wody
- 1/4 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżka masła klarowanego
- szczypta soli.

Sposób gotowania: uprażyć krótko kaszę na dnie suchego garnka/ ja biorę taki z grubym dnem/  do czasu gdy poczuje się zapach kaszy. Dodać masło i sól ,wymieszać,a potem bardzo ostrożnie / silnie gorąco paruje / dolać wrzącą wodę.
  Przykryć i na minimalnym ogniu /bo  może się zmienić w krem/ podgrzewać 25- 30 minut bez podglądania.
Ja mam pokrywki szklane i patrzę przez szkło co się dzieje.
Moja extra kasza z worka na targu potrzebuje 20 kilka minut.






Teraz   fasolka szparagowa. 

 Mój ulubiony przepis mam stąd : 

https://www.ilegotowac.pl/ 

 Pod hasłem warzywa jest najlepiej ugotowana fasolka  https://www.ilegotowac.pl/vegetables-green-beans

W skrócie :

PRZED GOTOWANIEM:
  fasolkę szparagową oczyszczamy z włókien,
odcinamy końce, płuczemy pod zimną wodą.

GOTUJEMY:
Fasolkę szparagową wrzucamy  do gotującej się wody . Świeżą  gotujemy przez ok. 5–15 minut (młoda ugotuje się szybciej, starsza będzie potrzebowała więcej czasu). Czas zaczynamy odliczać od momentu ponownego zagotowania się wody. Zaraz po nastawieniu solimy (ok. 2 łyżeczki na 1 litr wody). Warto również lekko posłodzić (ok. 1 łyżeczka na 1 litr wody). Gotujemy bez przykrycia. Aby sprawdzić, czy fasolka szparagowa jest już ugotowana, można wbić widelec lub nóż. Jeżeli wchodzi miękko, jest gotowa.

PO UGOTOWANIU:
Po ugotowaniu fasolkę odcedzamy i płuczemy pod zimną wodą.
To płukanie /mój dopisek/ jest bardzo ważne,bo dzięki niemu fasolka jest chrupiąca, a nie rozgotowana  blee!
Na dwie osoby gotuję 30 dag fasolki, ale można i więcej, bo podgrzana na patelni
czy w mikrofali / oj nie bój się ,nie bój tej machiny 💀/.
 
Na 2 łyżkach masła, lekko rozgrzanego na małej patelni,  podrumieniam  z łyżkę bułki tartej i daję ją na fasolkę. Można już na talerzach. To ilość bułki na dwa talerze







Trochę było zamieszania w kuchni,ale co tam!
Na jednym z palników podgrzewam przez 5 dni 
 powidła śliwkowe.
 No to niech sobie tam jeszcze stoją.






 No, to teraz danie  na talerze
 i do stołu ludziska, hej.


Można też zamiast fasolki szparagowej przygotować tarte buraczki.
 Kupuję gotowe, tarte gotowane buraczki i doprawiam.
 /Gdy mam czas to gotuję buraczki, trę itd.../   

W woreczku jest ich 400 lub 500gram.

 Na głębszej  patelni lub w rondlu o grubym dnie
rozgrzewam ze 3 łyżki masła, dodaję czubatą łyżkę mąki, mieszam, podgrzewam do lekkiego zrumienienia, do tego dodaję buraczki i utarte na dużych okach kwaśne jabłko .
Mieszam, trochę soli i cukru , jeszcze podgrzewam
i koniec roboty.


Można sobie zrobić w słoikach buraczki np.takie dobre   https://www.swojskiejedzonko.com/2017/08/buraczki-tradycyjne-do-soikow.html




Spodobał mi się także nieco podobny kebab zwany tu gyros ,
 chociaż inna nazwa i mięso ze schabu

 przepis z bloga Lekcje w kuchni

https://www.lekcjewkuchni.pl/2019/10/gyros-ze-schabu-pork-gyros.html

😙  😘


Zabiorę się też za taki kebab  z domowymi tortillami : https://dietamojapasja.blogspot.com/2019/05/domowy-kebab-czyli-wiem-co-dobre.html     

😙 😚 💞

7 września 2019

Zupa z leśnych świeżych grzybów


 Zupa z leśnych grzybów, zwana ukraińską, zaskoczy świetnym,niecodziennym smakiem,
będzie zachętą do leśnych ,jesiennych spacerów i zbierania grzybków.




Przepis z mojego  notesu
/ skopiowany z internetu ,
nieco zmieniony przeze mnie/

Składniki:
200 g łazanek, ok.10 średnich borowików lub podgrzybków,1 cebula,2 czubate łyżki masła,
1 i 1/2  litra dobrego bulionu, sól i pieprz do smaku, 1 czubata łyżka mąki, 1/2 szklanki wiejskiej śmietany , dodatkowo kilka łyżek śmietany i listków pietruszki do dekoracji.

- Łazanki ugotować wg. przepisu na opakowaniu.

- Obrać cebulę i oczyścić grzyby. 

- Poszatkować drobno cebulę i zeszklić na łyżce masła.
- Grzyby pokroić

 w plasterki,dodać do cebuli ,posypać lekko solą i pieprzem,dusić do miękkości / ok.20 min./. Przełożyć do garnka na zupę.
Zalać grzyby bulionem .

Z jednej łyżki masła i zrobić na patelni zasmażkę , dodać ją do zupy.Zagotować, zaprawić śmietaną .
Podawać z łazankami.
 Na talerzu, do ozdoby, zrobić kleksa ze śmietany, ułożyć listki pietruszki i posypać pieprzem.  

 

 Jemy tę zupę jako pożywne
  jedno danie,
 stąd nieco modyfikuję przepis.
Zamiast łazanek dodaję kilka pokrojonych w kostkę ziemniaczków ,które gotuję w wywarze z warzyw / mała marchewka, korzeń  pietruszki,kawałek selera/ ,a czasem jest to wywar na skrzydełkach lub szyjce indyka czy kułapkach / skrót od kurze łapki/ , a w piątek na wędzonej skórce ze słoniny .
Czasem dodaje też zacierki - kupione lub zrobione,gdy zostanie ciasto.
 Nie ma co  tu się kpiąco uśmiechać . Dalej wszystko jak w wyżej podanym  przepisie i na moich zdjęciach.

 Grzybów tyle, ile dziadziuś nazbiera .
Grzybki i cebulka podsmażone  na patelni  wylądują w wywarze z prawie ugotowanymi ziemniaczkami.Jeszcze z 10 minut razem plus zasmażka, przyprawy i rozmieszana w kubku , z niedużą ilością gorącej zupy, śmietanka. A, na talerzu już zielona natka pietruszki.

O dziwo na drugi dzień,ta ponownie zagotowana  zupa jest jeszcze smaczniejsza. Grzyby oddają cały swój smak -tak mówi dziadek /mój mąż - oczywiście/
 




3 września 2019

Ryż z jabłkami , ze śliwkami i inne potrawy z ryżu






 Przepis ze starej książki /pisownia oryginalna/

Ryż z jabłkami.  

1/2 kg ryżu, 1i 1/2—2 litra mleka, 1 kg jabłek, 1/8 kg rodzynek,
1/4 kg cukru, mielony cynamon.
Ryż ugotować do miękkości na mleku.  Osobno ostrugać i poszatkować kilka
jabłek kompotowych i opłukać garść rodzynek.
 Następnie
w rondlu, wysmarowanym masłem,
układać warstwami ryż oraz poszatkowane jabłka i rodzynki, poprószając
je mielonym cynamonem mieszanym z miałkim cukrem.
Na wierzchu ostatnią warstwę ułożyć z ryżu i polać rozpuszczonem
masłem, a następnie rondel wstawić do gorącego
pieca, aby ryż razem z jabłkami zapiekł się dobrze.

******************

Polecam  gotowanie ryżu z przepisu A.Maciąg :

Gotowanie ryżu bez toksycznego woreczka plastikowego

 






------------------------------------------------------------------------------------------

 




Ryż ze śliwkami 
   u mnie
zapiekany w mikrofali.
Tak naprawdę robię to danie na oko.
Ugotowany na mleku ryż układam warstwami na zmianę ze śliwkami w połówkach  w naczyniu do zapiekania, które wcześniej smaruję masłem. Posypuję śliwki lekko cukrem trzcinowym.Na wierzch , na ryżu układam plasterki masła, posypuję cynamonem i zapiekam 7,8 minut w programie do zapiekanek.





kliknij by powiększyć obrazek

/W przepisie powyżej
 ryż z jabłkami
zapiekany w piekarniku/












Można też przygotować jak Paweł :



Gotowanie ryżu nie jest dla mnie  problemem.



Bywa że gotuję ryż jak makaron. To zupełnie proste, tyle że trzeba co trochę / po 6,10, 15 minutach/  próbować czy miękkość mi pasuje. To zależy od jakości ryżu. Tak samo jak i z makaronem.

 Wypłukany i odsączony ryż  wsypuję do dużej ilości wrzącej i lekko osolonej wody, zamieszam,
a gdy będzie miękki, odcedzam na sitku i przelewam zimną wodą.


😊     👵



Mam tu też przepis na ryż z truskawkami  ,

 tylko kliknij:   https://uelizki.blogspot.com/search?q=ry%C5%BC+z+truskawkami





Przypomnę teraz

 przepis na zupę ryżową

dla dzieci ,seniorów i dla każdego,kto lubi dania z ryżem

Ryżowa:
 /dla dzieci bez liścia laurowego/
  z tego przepisu jest dobra:   http://w-spodnicy.ofeminin.pl/Tekst/Przysmaki/533871,1,Zupa-ryzowa--zupa-ryzowa-przepis.html


Zupa ryżowa - składniki:
- niewielka kość wołowa lub pierś kurczaka (zależy, na czym chcemy wywar),
 ja, elizka seniorka biorę 4 skrzydełka kurczaka lub 6 łapek drobiowych ewentualnie 1 udko kurczaka,
- 2 - 3 litrów wody
- 1/4 większego selera
- 1 korzeń pietruszki
- 1 większa marchewka lub 2 mniejsze,
- 3 średnie ziemniaki
- 5,7 łyżek ryżu
/  na większy garnek biorę cały ryż z torebki tzw.do gotowania w torebkach/
- listek laurowy /wersja dla dorosłych/
- sól i pieprz dla smaku.
- zielony koperek i pietruszka 
Zupa ryżowa - sposób przygotowania:

Do garnka wlej wodę i włóż mięso. Gotuj przez 15 minut na wolnym ogniu, przypraw dla smaku solą i pieprzem .  Następnie zszumuj wywar, czyli zbierz powstały osad. Teraz dodaj seler, pietruszkę, marchewkę utarte na dużych okach tarki  oraz pokrojone w mała kostkę ziemniaki, po chwili zaś ryż. Jeśli jest taka potrzeba, przypraw jeszcze trochę. Gotuj do momentu, aż warzywa i ryż będą miękkie.To trwa kolejne 15-20 minut. Zupa ryżowa smakuje najlepiej, jeśli przed podaniem posypiemy ją posiekaną natką pietruszki albo koperkiem.
Można tez dodać łyżkę surowego masła.

👰    💁 😊  💆















 Wspaniałe potrawy z ryżu gotuje Iza :

Potrawy z ryżu Kuchnia Izy




........................................a za oknem jesień się skrada



18 lipca 2019

Gulasz francuski warzywny czyli ratatuille u elizki seniorki.Świetny przepis z internetu.

Przepis wzięłam stąd:  Ratuj się kto może 



Polecam i chwalę. Najlepiej zajrzeć pod podany wyżej adres. Są tam piękne zdjęcia i postępowanie   krok po kroku.

 Dzięki za zamieszczenie tego sposobu przygotowania smacznej i nietrudnej w wykonaniu potrawy.







 Zrobiłam i smakowało mnie i dziadkowi
  raz z bułką, potem z tortillą,
 a także do mięska,
no i podjadane ukradkiem prosto z garnka. Można odgrzewać ten gulasz na drugi,
 a i na trzeci dzień.

Zamieszczone tu moje zdjęcia
 to dowody rzeczowe,
że przepis
wypróbowany.











Nasze dorosłe już dzieci
 przygotowują taką potrawę
 nowocześnie.
 Extra urządzenie kroi, smaży, gotuje itd.
Ja zrobiłam na patelni i w rondlu.
Każde z warzyw , według kolejności w przepisie,  podsmażałam lekko na patelni, przekładałam jedno na drugie do dużego rondla z grubym dnem i na koniec wszystko na patelnię. Jak to widać na zdjęciu.  Można kliknąć, by je powiększyć.

 Toteż właśnie ten przepis pasował mi  idealnie.







 Pozwolę sobie teraz zacytować 
fragmenty przepisu :

http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/1,87978,8166473,Ratatuj_sie_kto_moze_.html#opinions

 bo zdarza się, że znika strona ni stąd ni zowąd, /co już nie raz zaobserwowałam/,
 a byłoby bardzo szkoda. Pod przepisem jest opcja udostępnij,no to raczej można.


W ratatouille chodzi właśnie o to, żeby każde warzywo było inaczej usmażone i miało swoją strukturę, a nie że wszystko na raz do jednego przesmażenia/podduszenia.

" Składniki na 4 porcje:

4 cukinie, 2 bakłażany, 4 dojrzałe pomidory, 3 zielone papryki, 1 czerwona papryka, 1 cebula, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka natki pietruszki, 1 łyżka świeżej bazylii,
sól, świeżo zmielony czarny pieprz, oliwa do smażenia.
Do przygotowania potrawy potrzebne będą:

patelnia z pokrywką, rondel z pokrywką, deska do krojenia i dobry nóż.




Wykonanie

- Bakłażany umyj i oczyść z szypułek, następnie pokrój w grube plastry, posyp solą i odstaw na 30 min. Wydzielony sok spłucz, a bakłażana pokrój w grubą kostkę. Ważne: bakłażanów nie obieramy ze skórki.

- Cebulę obierz i pokrój w piórka, a obrany czosnek posiekaj drobno.
- Paprykę umyj i pozbaw gniazd nasiennych, następnie pokrój w kostkę.

- Cukinię umyj i pokrój w sporą kostkę. Nie obieraj jej ze skórki. Kupując cukinie, wybierz te o średniej wielkości. 

Pomidory obierz ze skórki, usuń nasiona, odsącz i pokrój na małe kawałki.

- Pietruszkę i bazylię drobno posiekaj. Zostaw kilka listków bazylii do dekoracji.

1. Na patelni rozgrzej oliwę, wrzuć cebulę, czosnek i paprykę. Warzywa duś pod przykryciem mieszając od czasu do czasu, dopraw je solą i pieprzem. Papryka powinna być miękka, ale nadal lekko chrupiąca. Jeśli ją przesmażymy, skórka będzie się nieprzyjemnie oddzielać od miąższu. Gdy papryka będzie już gotowa, przełóż warzywa do rondelka i przykry pokrywką.

2. Następnie na patelnię wyłóż bakłażana i smaż, aż będzie miękki i lekko przyrumieniony. Po podsmażeniu przełóż go do rondelka z pozostałymi warzywami.

3. Na patelnię wsyp cukinię, gdy będzie się złocić dodaj pomidory i pietruszkę i duś jeszcze przez 3 minuty.

4. Na patelnię wyłóż warzywa z rondelka, wymieszaj wszystkie składniki i dodaj bazylię. Jeśli potrzeba, dopraw solą i pieprzem. Nakryj pokrywką i duś wszystko razem jeszcze przez 4- 8 minut. Przełóż do naczynia, w którym będziesz serwować danie i udekoruj listkami bazylii. Podawaj."




Można też dodać mięsko:

Filety z kurczaka  zapiekane z ratatouille :

https://www.kwestiasmaku.com/przepis/filety-z-kurczaka-zapiekane-z-ratatouille 





Można też popatrzeć na film 
 i wykorzystać przepis prosto z Francji:


16 czerwca 2019

Makaron z truskawkami i serem. Świetny przepis.

 Wcinam łyżką,bo sos mniam mniam z samych truskawek,
które nie są całkiem porozgniatane.
 Sera w sam raz.
 Zrobiłam z makaronem gnocchi, aby sos nalewał się do tych muszeleczek.













Przepis znalazłam tu  :

No to jemy. Zdjęcie prosto ze stołu
w mojej kuchni. 👧👦


😻 - dobre,dobre -mówi dziadzio.

3 czerwca 2019

Zupa z młodej fasolki szparagowej



Dobra jest taka zupa.
Smak coś  pomiędzy lekką gulaszową ,a kapuśniaczkiem z młodej kapusty.
W sumie typowe dobre danie obiadowe,jednogarnkowe.

Zakupy:

-4-6 kurzych skrzydełek
 lub 1 szyjka indyka ,
- ok.40 dag fasolki szparagowej żółtej lub zielonej ,

- 2-3 młode marchewki pokrojone  na plasterki ,
  /one lekko dosładzają zupę i może komuś wystarczy tylko jedna duża? /
- 4 średniej wielkości młode ziemniaki pokrojone w niedużą kostkę,
- 2 łyżki masła ,
- 1-2 łyżki mąki ,
-  sól, pieprz, czerwona słodka papryka.

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:

Skrzydełka zalewam zimną wodą i gotuję ok.pół godziny. 

Wyjmuję skrzydełka,lekko studzę ,oddzielam mięso od kości i kroję mięsko na małe kawałki.

Szyję z indyka trzeba gotować ok. godziny, ale za to mięsa, po obraniu i pokrojeniu, jest o wiele więcej.

Do ugotowanego bulionu  dodaję pokrojoną  na nieduże kawałki,  fasolkę,  pokrojone ziemniaki i marchewkę. 

/Lubię też dodać z łyżkę kaszy jaglanej czy jęczmiennej,ale to trzeba sobie samemu wypróbować / 

Gotuję na wolnym ogniu ok.20 minut.

Gdy warzywa są prawie miękkie, dodaję sól, pieprz i sporo czerwonej słodkiej papryki w proszku.Dokładam mięso./ Dzieciom można ugotowane mięso lekko rozdrobnić blenderem/

 Można też lekko posłodzić,ale to kwestia smaku.
Lepiej najpierw spróbować,a ewentualny cukier dodać na talerzu. 

Na patelni przygotowuję zasmażkę- roztapiam masło, dodaję mąkę i mieszając podsmażam na rumiano.Taką lekką zasmażkę dodaję do zupy i zagotowuję ją.

Na talerzu ozdabiam gałązkami koperku.

12 maja 2019

Pasta słonecznikowa do chleba. Przepis z bloga Kuchcik gotuje

Zrobiłam zdjęcie

na dowód samodzielnego wykonania pasty

 z opublikowanego w internecie przepisu.
















Najpierw   adres  do przepisu:

blog  Kuchcik gotuje   

klik :  https://www.kuchcikgotuje.pl/2019/05/pasta-ze-sonecznika-z-suszonymi.html


Z podanej właśnie strony  mam przepis na tę wyśmienitą pastę.
 Tam też są świetne zdjęcia
 i dokładny sposób wykonania.Gratuluję i dziękuję pani Ani.


Moja kopia
/przepraszam za osobisty dopisek/ : 


13 kwietnia 2019

Jak ładnie i w prosty sposób zawiesić firankę z zakładkami stojącymi na karniszu z żabkami

Niektórzy nie lubią zawieszania firanek na żabkach bez przyszytej taśmy marszczącej.
Jest sposób,aby to fajnie wyglądało i udało się nawet początkującym w wykonaniu takiego zadania. Taki właśnie system stosuję w moim domu.

/kliknij w zdjęcia by je powiększyć/







Stojące zakładki zobaczyłam na filmiku
 z objaśnieniami w orientalnie brzmiącym języku.
 Nazwę zakładek wymyśliłam sobie sama.



Wieszam tak mniejsze firanki,zasłonki i firany wielomertowe.

Do prania zdejmuję z prostym brzegiem,
 bez problemów prasuję,jeśli muszę.
 Nawet firaneczka cieniutka jak mgiełka  da się powiesić w ten sposób i ładnie się układa.
Wieszam stojąc w jednym miejscu na drabince,chyba że są to firanki wieloczęściowe .Wtedy trzeba przypinać każdą z osobna na przeznaczonych jej żabkach.



Syn powiesił w ten sposób
 zasłony w swoim mieszkaniu.
 Synowej też się podoba.










Zakładek płaskich
   tego typu jak na zdjęciu   już nie stosuję :








   Polubiłam
                                                                                   stojące zakładeczki 
 Do wiszącej na karniszu żabki jakby podaję  chwyconą zakładkę , czy nazwę ją też szczypankę i dopinam jedną po drugiej.
W efekcie  tworzą się do samego dołu   stojące fałdki.

 Rozmierzanie materiału firanki 
 w stosunku do ilości żabek
nie jest wcale trudne.

Zsuwam wszystkie żabki na karniszu,
przeznaczone do danej firanki
 w jedno miejsce .
/ Zdjęcie poglądowe zrobiłam na stole/








Dzielę je na połowę,odnajdując środkową.


Potem dzielę na karniszu powstałe dwie ilości ,
pozostawiając centralną żabkę i znowu odnajduję ich środkowe .
 Przy ilości parzystej,środkowymi są dwie,
więc potem im  muszę rozdzielić materiał  sprawiedliwie
 /na oko/
 po ile tam każdej wypadnie.



 Materiał firany zawieszam
najpierw do krańcowych dwu  ze wszystkich żabek. Tworzy się środek ciężkości,czyli
zwisająca na dwu żabkach firana.

 Chwytam ten najniżej wiszący środek
  /jest to dokładnie połowa materiału/
 i podwieszam go do wydzielonej wcześniej żabki centralnej.
Cały czas tworzę zakładki stojące.






Teraz znowu chwytam najniżej zwisające środki materiału i dopinam je do wydzielonych środkowych. Tak dalej.....aż przypnę  najpierw jedną ,a potem drugą część firanki  ,
stosując metodę dzielenia na połowy ilości pozostałych żabek i  połówki z szerokości materiału.


Połowa przypięta, czas na drugą.
 Przy 10 żabkach to pesteczka, ale przy większej ilości też małe piwko.





 No i gotowe. 
A dziadek leży sobie na kanapie,ogląda byle co w tv
 i kiwa głową....no,no.







11 marca 2019

Racuchy kefirowe z jabłkami lub innymi owocami


    

Nie tak dawno
zapisałam sobie tu na blogu
 przepis na racuchy kefirowe ze śliwkami:

https://uelizki.blogspot.com/search/label/Racuchy

Dobre były ,słowo daję.


To porcja na 3 lub 4 osoby
 /jedna mniej głodna/


Dziś z tego samego przepisu
  zrobiłam racuchy z jabłkami.
 Dwa spore kwaskowe jabłka
 pokrojone w niedużą  kostkę
 wystarczy na tę ilość mąki.

Składniki :

350g mąki , 2 szklanki kefiru, 3 jaja, łyżeczka proszku do piecz., owoce i olej do smażenia.
Do mąki w większej misce  dolewam kefir,żółtka i mieszam rózgą do białek.
 Potem ubijam pianę z białek ze szczyptą soli .
Wmieszam najpierw proszek,
potem pianę z przygotowanymi wcześniej w misce  składnikami .
Dodaję jabłka i zostawiam na 10 minut.
 Potem piekę na oleju nie za duże placuszki palce lizać.


8 marca 2019

Gulasz z polędwiczek wieprzowych na podstawie przepisu z Kwestia smaku

 Gulasz podany na surówce Mix sałat Vital Fresh , na nią ugotowana kasza pęczak i jako trzecia warstwa- ów delikaty i smaczny gulasz
z dodatkiem czerwonej papryki i koperku.


Skorzystałam z przepisu , nieco zmodyfikowałam i mój gulasz też się udał.
Jest w wersji wiosennej.


Przepis podstawowy stąd:

https://www.kwestiasmaku.com/przepis/poledwiczki-wieprzowe-w-sosie-koperkowym 



Jedna większa polędwiczka ok.700 g ,
  /dla dwu osób miałam na dwa obiady/
oczyszczona z białych błon, pokrojona w dużą kostkę, posypana solą,pieprzem, ulubionymi przyprawami
/u nas harissa /
posmarowana lekko olejem , została krótko obsmażona na suchej patelni i odłożona do garnka do
duszenia mięsa.Patelnię opłukałam małą ilością gorącej wody i wlałam ją do odstawionej w garnku polędwiczki.
Na łyżce oleju na patelni podsmażyłam pół cebuli ,pokrojonej w piórka, po lekkim zrumienieniu dodałam pół czerwonej papryki w paskach i plasterki dużego ząbka czosnku.
Lekko podsmażyłam ,dodałam wszystko do garnka z polędwiczką, dolałam 2 szklanki gorącego bulionu , przykryłam garnek  pokrywką z dziurką na parę i na mini ogniu dusiłam ok.40 min. Trzeba sprawdzać czy bulionu zbyt dużo nie odparowało.Mięso powinno być  w czasie duszenia nim przykryte. Dolewać bulion w razie potrzeby.

Gdy mięso było miękkie , wymieszałam w małej ilości zimnej wody płaską łyżkę  mąki /można ziemniaczanej lub pszennej/,dodałam do gulaszu,zagotowałam, a następnie w kubeczku rozrzedziłam małą ilością wrzącej wody  ze 4 łyżki śmietany i też wlałam do gulaszu. Jeszcze tylko koper ,zamieszać ,można pod pokrywką potrzymać,aż zbiorą się stołownicy
i potrawa na talerze.

Na drugi dzień  też,
 po wychłodzeniu , przechowaniu w lodówce i ponownym zagotowaniu
  można podać z innymi dodatkami.