20 grudnia 2017

Wigilia według Sióstr Urszulanek .




Dlaczego co roku  obchodzone są Święta Bożego Narodzenia ? Jakie znaczenie ma kolacja wigilijna?
Co oznacza opłatek?


Święta Bożego Narodzenia to czas i okazja
 do pojednania się z ludźmi i panem Bogiem .

Chrystus przyszedł na świat, aby nieść miłość.

  Siostry zachęcają, aby te dni spędzić bardzo rodzinnie i żeby bliskim sobie ludziom złożyć życzenia.
Boże Narodzenie to święto rodzinne.
 Do uroczystej kolacji - wigilii zasiadamy po wspólnej modlitwie i przeczytaniu fragmentu Ewangelii wg. św. Łukasza o narodzeniu Jezusa.

 Opłatek to znak pojednania.

 Dzielimy się nim, składając sobie życzenia.
 Stół nakrywamy białym obrusem, pod nim kładziemy sianko. Nie pijemy alkoholu. Między kolejnymi potrawami śpiewamy wspólnie kolędy lub słuchamy kolędników.
 Pasterka, czyli Msza św. o północy, to ważny moment. Przypomina, że to pasterze, przed królami, przyszli do Betlejem, do Dzieciątka Jezus.
 Do żłóbka Jezusa przyjdź i Ty - zaprasza siostra Leonia.

 A jeśli nie możesz, jesteś chory, masz małe dzieci, inne powody, obejrzyj pasterkę w telewizji, a do kościoła idź w pierwszy i drugi dzień świąt.

 Dobrą wigilię przygotujemy z produktów, na które nie trzeba wydawać wielkich pieniędzy - zapewnia siostra Leonia, mistrzyni zakonnej kuchni Urszulanek.

Dania na stół wigilijny:


Barszcz czerwony
Składniki:
2 l wywaru z jarzyn, 40 dag buraków, kilka grzybów suszonych namoczonych, 1/2 l kwasu burakowego, 3 ząbki czosnku, sól, cukier, pieprz, majeranek
Sposób przygotowania:
Buraki gotujemy, obieramy, ścieramy na tarce, dodajemy do wywaru i znów gotujemy. Barszcz doprawiamy solą, cukrem, pieprzem, kwasem buraczanym, który zakwaszamy trzy dni wcześniej.
Zupa grzybowa
Składniki:
20 dag grzybów (np. podgrzybek, borowik), 5 dag cebuli, 2 łyżki oleju, 2 łyżki mąki, natka pietruszki, litr wywaru z włoszczyzny, 2 łyżki śmietany, sól, pieprz, papryka
Sposób przygotowania:
Ugotować wywar z włoszczyzny, pokrojonych w paski, namoczonych wcześniej grzybów oraz przypraw. Cebulę pokroić w kostkę, dusić na oleju przez 3 minuty i dodać do zupy pod koniec gotowania. Zaprawić śmietaną.
Karp smażony
Składniki:
1 karp, 1/4 kostki masła, mąka, sól, pieprz, sok z cytryny, 1/2 cebuli do podania, 1/2 cebuli do obłożenia karpia, 1/2 szklanki oleju
Sposób przygotowania:
Karpia pokroić na kawałki, obłożyć plastrami cebuli i zostawić na 2-3 godz. Potem kawałki karpia doprawić solą, pieprzem, oprószyć mąką, smażyć na złoty kolor. Włożyć do naczynia żaroodpornego, położyć na wierzchu kawałki masła i plastry cebuli. Zapiec w piekarniku.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dodam w tym miejscu,że ~w tym roku mojej rodzinie smakował  karp smażony z mleka
 Znalazłam go tu:  http://agatagotuje.pl/po-prostu-karp-smazony-najlepszy/

Przepis cytuję:
Składniki (3 porcje):
  • 3 dzwonka karpia (ok. 600 g razem)
  • mąka pszenna
  • bułka tarta
  • 1 jajko
  • masło klarowane do smażenia
  • sól morska, pieprz ziołowy
zalewa:
  • 300-400 ml mleka (UHT)
  • sok z połowy cytryny albo ocet jabłkowy lub z białego wina
  • pół łyżeczki suszonego majeranku
Dzwonka pozbaw ewentualnych łusek, umyj i osusz papierowym ręcznikiem. Możesz zostawić je w całości, albo przeciąć je na pół, wycinając kręgosłup. Przełóż do głębokiego naczynia.
Mleko wymieszaj z sokiem z cytryny (albo octem jabłkowym lub z białego wina) oraz roztartym, suszonym majerankiem. Miksturą zalej rybę i wstaw do lodówki na kilkanaście godzin (nawet na dobę).
Wymoczoną rybę otrząśnij z nadmiaru płynu. Oprósz ją solą, pieprzem ziołowym, obtocz delikatnie w mące, następnie w rozbełtanym jajku i bułce tartej. Jeśli nie lubisz grubej panierki, to wystarczy, że obtoczysz karpia w mące.
Smaż z każdej strony na rumiano na maśle klarowanym (nie na ostrym ogniu, bo z wierzchu ryba się zrumieni a w środku będzie surowa).
Przed kolacją wigilijną karpia można też wcześniej krótko podsmażyć, do zezłocenia i na chwilę przed podaniem włożyć do piekarnika nagrzanego do 90-100°C na 10-15 minut. Mięso się dopiecze, ale nie wysuszy i będzie miało wspaniały, maślany smak (jeśli usmażysz je na maśle klarowanym, oczywiście)."

Śledzie 

Składniki:
1/2 kg śledzi, 2 cebule, 1/2 szklanki oleju, 1/2 szklanki przecieru pomidorowego, 1 łyżka octu, 2 łyżki cukru, 5 dag rodzynek
Sposób przygotowania:
Cebulę kroimy w talarki, szklimy na oleju, dodajemy przecier, ocet, cukier, chwilkę gotujemy, dodajemy przelane wrzątkiem rodzynki.Studzimy.
 Śledzie kroimy w plastry i przekładamy na przemian zalewą lub zwijamy

Paluszki do barszczu
Składniki:
1/2 kg mąki, 25 dag margaryny, 1,5 dag drożdży, 1/4 szklanki śmietany, 2 żółtka i 1 jajko, łyżka cukru, szczypta soli, ser żółty tarty.
Sposób przygotowania:
Mąkę wyrobić z margaryną, dodać żółtka, śmietanę i rozdrobnione drożdże z cukrem i solą. Zarobić ciasto łącząc wszystkie składniki. Rozwałkować na grubość ok. 1/2 cm. Radełkiem kroić paluszki, posmarować rozmąconym jajkiem i posypać żółtym serem. Piec na złoty kolor w temp. 180 st. C.
Kapusta z grzybami
Składniki:
1 kg kapusty kiszonej, 3 dag grzybów suszonych, 1/2 szklanki oleju, 2 cebule, liść laurowy, ziele angielskie
Sposób przygotowania:
Namoczyć grzyby i miękkie pokroić w plasterki. Kapustę kiszoną pokroić drobno, włożyć do garnka i zalać gorącą wodą, dodać grzyby, liść laurowy, ziele, olej i gotować. Na kilku łyżkach oleju zeszklić cebulę pokrojoną w drobna kostkę i dodać do kapusty. Gotować do miękkości.
Pierogi filipowskie
ciasto: 1/2 kg mąki, 1 1/4 kostki masła, 2 dag drożdży, 1 łyżeczka cukru, szczypta soli, 3 żółtka, 1 szklanka śmietany kremówki. farsz: 1/2 kg kapusty kiszonej, 3 jajka na twardo, 1 pęczek pietruszki, 10 dag grzybów suszonych, 1/2 cebuli podsmażonej na maśle.
Sposób przygotowania:
Wyrobić ciasto, pozostawić na 1 godz. w lodówce i przygotować zmielony farsz. Potem ciasto rozwałkować, układać farsz wzdłuż placka, zwinąć w rulon, krajać skośne kawałki, zapiec na złoty kolor.
Mak na słodko
Składniki: 15 dag maku sparzonego i zmielonego, miód, skórka pomarańczowa, orzechy, rodzynki, zapach migdałowy
Sposób przygotowania:
Do zmielonego maku dodajemy wszystkie bakalie wedle uznania i miód do smaku. Podajemy w miseczkach, dodając do potrawy wcześniej przygotowane łamańce.
Łamańce
Składniki: 30 dag mąki, 12 dag masła, 10 dag cukru pudru, 2 jajka, 1 żółtko, 2-3 łyżki śmietany, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, cukier waniliowy
Sposób przygotowania:
Ze wszystkich składników zarobić kruche ciasto, zostawić w lodówce na pół godziny. Potem wałkować na placek ok. 1/3 cm grubości. Wykrawać różne kształty, układać na wysmarowanej blasze i piec na złoty kolor w 180 st. C.
Piernik
Składniki: 1 kg mąki, 40 dag margaryny, 2 szklanki miodu, 2 szklanki śmietany, 2 szklanki cukru,
3 łyżeczki sody wymieszanej, przyprawa do piernika, 2 łyżki kakao,
8 jajek, bakalie
Sposób przygotowania:
Utrzeć cukier z margaryną, dodać żółtka i dalej ucierać na puszystą masę. Dodawać stopniowo na przemian - mąkę, miód, śmietanę, a na końcu ubitą pianę z białek. Piec 1 godz. w temp. 150 st. C. Całość przybrać polewą kajmakową.


Pierniczki
Składniki:
1 kg mąki, 35 dag cukru, 25 dag miodu, 15 dag margaryny, 5 dag smalcu, 4 jajka, 1,5 dag amoniaku, 1/2 dag sody, 1/4 szklanki śmietany, przyprawa do pierników.
Sposób przygotowania:
Gotujemy tłuszcz, cukier, miód, przyprawę do pierników. Dodajemy 10 dag upalonego cukru. Wystudzamy i dodajemy jajka ubite ze śmietaną, sodę i amoniak rozpuszczony w gorącym mleku. Tę masę z mąką wyrabiamy na ciasto. Odstawiamy. Po tygodniu wałkujemy, wycinamy pierniczki i pieczemy ok. 15 min w 18 st. C.
Kompot z suszu
Składniki:
5 dag suszonych jabłek, 5 dag suszonych gruszek, 5 dag suszonych śliwek, 1 l wody, łyżka cukru
Sposób przygotowania:
Zalewamy suszone owoce wodą i gotujemy. Słodzimy, następnie pozostawiamy do schłodzenia i rozlewamy do kompotierek.

Radosnych,pełnych miłości i pojednania Świąt Bożego Narodzenia. 

 





Opracowałam wg art. zamieszczonego w internecie  pod linkiem:

  http://www.se.pl/wiadomosci/dziejesie/tania-wigilia-wedug-siostr-urszulanek_490657.html








28 listopada 2017

Kalendarze dla każdego,a zwłaszcza dla seniorów

Pokażę nasze ulubione kalendarze,które kupujemy od kilku lat.
Sama jestem seniorką i właśnie takie terminarze  lubię i one 
dobrze mi służą .


Znowu ,jak co roku, kupuję  kalendarze


na nowy,tym razem 2018 rok.
 Nie jest to wcale błaha sprawa.
Kalendarz ma mi pomagać,towarzyszyć i mam go lubić za ciekawe,przydatne informacje.



Od kilku lat kupuję sobie i rodzinie
zdzierak " Mały poradnik życia "
lubię go za wielkość,piękną oprawę, codzienne mądrości w języku polskim i angielskim.Są to naprawdę mądre,niebanalne rady o postępowaniu i spojrzeniu na ludzi czy świat.
 Druga strona każdej karteczki jest pusta i służy jako fiszka. 
Znakomity prezent pod choinkę.
                                                 




Drugi niezbędny w domu to kalendarz  notatnikowy -
 zwykle
 "Impresje".
Bez niego życie byłoby niemożliwe. 
Wisi na ścianie w kuchni z zapiskami,imieninani, opłatami.....

















W tym roku kupiłam jeszcze dwa dodatkowo.
Nam seniorom są takie potrzebne. 

Zdzierak katolicki   Rok z modlitwą 


















 i książkowy" 365 dni życia"
 obydwa z wydawnictwa Jedność.

Bardzo mi się podobają.Na pewno będą przydatne.Ten książkowy mam na biurku ,a zdzierak będzie oczywiście na ścianie. Ma on dołączoną twardą tekturkę jako zawieszkę. W książkowym  nawet i o miejscu na zapiski  wydatków pomyśleli, a i  w zdzieraku jest też miejsce na notatki codzienne.


15 listopada 2017

Naleśniki " pergaminowe " Przepis z bloga Moje wypieki

Kolejny przepis na ciasto naleśnikowe z wyszukanych tu i tam.
Tym razem strzał w 10.

Autorką jest blogerka "Moje wypieki".

Tu adres do źródła:
http://www.mojewypieki.com/przepis/nalesniki

Nazwałam je pergaminowe,bo są po upieczeniu cieniutkie, ciasto rzadkie,a mocne.


Gratuluję  autorce i ciasto robię tak samo.

   Powtórzę składniki na ciasto.
/Zadziwił mnie dodatek śmietany 30% i konieczność odstawienia ciasta na godzinę,ale przekonana jestem,że to konieczne,by efekt niezwykle zaskoczył ./

Cytuję z bloga Moje wypieki:
Składniki


  • 125 g mąki pszennej 
  •    /zważyłam na mojej wadze i wyszło 6czubatych i jedna płaska łyżka stołowa, ale to zależy od maki i łyżki także,więc lepiej sobie zważyć i zapisać/
  • 15 g drobnego cukru do wypieków 
  •  /to wg.mnie płaska łyżka/
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 325 ml mleka
  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • kilka kropel esencji waniliowej, pomarańczowej lub odrobina otartej skórki z cytryny
Do smażenia:
  • 20 g stopionego masła (lub oleju rzepakowego).
Mąkę, cukier i sól wsypać do miski, wymieszać. Dodać jajka, 100 ml mleka, ciągle mieszając trzepaczką. Dolewać resztę mleka i kremówkę, wymieszać do otrzymania gładkiego ciasta.
Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na godzinę "

------------------------------------------------
W środku u mnie jest mięso z gotowanych udek drobiowych, trochę  usmażonych , przez 20 min. ,grzybów z mojego zamrażalnika, podsmażona cebulka i czosnek plus natka z pietruszki. Wszystko rozdrobnione w blenderze, wymieszane z dodatkiem jajka,podsmażone, doprawione i wystudzone.


08 listopada 2017

Gulasz domowy z łopatki wieprzowej



SKŁADNIKI

- Ok.1kg łopatki
/można kupić i zrobić więcej,a potem zamknąć do słoików na później/
- 2 cebule /pokroić w dużą kostkę lub piórka,
- 2 ząbki czosnku /przecisnąć lub pokroić/,
- papryka słodka i ostra /po łyżeczce, dla dzieci mniej ostrej/
- pieprz /wg uznania/,
 - sól -płaska łyżka,
- mąka do posypania mięsa,ok. 1łyżka,
- oliwa do marynowania mięsa czyli 3,4 łyżki.,
 można też skropić sosem sojowym,


NACZYNIA

- patelnia ,miska lub garnek a może i torba foliowa zamykana
 do marynowania mięsa, większy np. 2,5 litrowy garnek
 z grubym dnem do duszenia
 /polecam SSW/

WYKONANIE

Łopatkę pokroić w spore kawałki /ok 3cm/ , włożyć do miski
czy czegoś tam j/w,
posypać przyprawami i polać oliwą.
 Wymieszać,odstawić do lodówki na co najmniej pół godziny.
Potem podgrzać patelnię i na suchą wyłożyć mięso,bez wody,
która powstała,
 ale lekko posypane mąką
/ nie będzie pryskać,a powstanie lepszy smak/.
Dobrze zrumienić mięso,


a potem łyżką czy łopatką z dziurkami
przełożyć je do garnka z grubszym dnem,
pozostawiając na patelni tłuszcz .Na nim lekko podsmażyć
 cebule i czosnek.Po czym  wszystko z patelni dodać do mięsa.
Można też chwilę później dolać do patelni trochę wody,
zamieszać i jeszcze raz wlać do garnka/ to takie zabieranie smaku z patelni/.
Do mięsa dolać tyle letniej wody aby przykryć nią mięso,
 przykryć garnek pokrywką z dziurką do parowania i dusić na małym ogniu
ok. 1 godzinę czy 1.20.
.Można też dodać marchewki w plasterkach lub utartej na tarce
zwłaszcza dla dzieci.Gulasz będzie słodszy.
Sprawdzić twardość mięsa po 45 minutach,
jeszcze doprawić i uzyskać lubianą miękkość.
Można też ,chociaż niekoniecznie, lekko zagęścić mąką rozmieszaną z zimną wodą
/płaska łyżka mąki na pół szklanki wody/.
 Natka pietruszki czy zioła prowansalskie też dla miłośników.
Mięso nie powinno się rozpadać, ale pozostawać w kawałkach.


Bardzo smaczny jest też taki sos z łopatki wieprzowej:
  https://uelizki.blogspot.com/search/label/sos%20mi%C4%99sny%20z%20%C5%82opatki%20wieprzowej

oczywiście zwiększam  proporcje mięsa i produktów ,bo te w przepisie są szczuplutkie, a sos  świetnie się przetrzymuje i odgrzewa.

23 września 2017

Nalewka z malin






 
Malinówka leśniczyny -

taką nazwę nosi ta nalewka w książce pt: Wielka księga nalewek.




     Przepis:  


/ Kliknij na zdjęcie,powiększy się./


No to robię.
Wkrótce będzie w butelkach.
Nie mam wódki 45% ,
więc daję po tyle samo wódki 40 %  i spirytusu.
 Niech będzie mocna.
W końcu pije się tylko kieliszeczek, 
dla rozgrzewki w zimne dni.
 Malin mam prawie 2 kg, 
więc i cukru więcej. 
No, zobaczymy co z tego wyjdzie. 

Po zlaniu nalewu, a przed obsypaniem owoców cukrem i trzymaniem ich w cieple chowam nalew w lodówce.

Podobnie robię nalewkę z żurawin,ale wcześniej rozdrabniam owoce blenderem,a można i przekręcić je w maszynce do mięsa.


Tu linka do mojej kupionej  książki http://www.podrecznikowo.pl/p/ksiazka/2021084/wielka-ksiega-nalewek.html?utm_source=okazje.info&utm_medium=referral&utm_campaign=okazje.info

04 września 2017

Grzyby marynowane bardzo dobre


 Już się grzybki gotują ,a potem do słoiczka.



Spośród przeróżnych testowanych przepisów na grzyby marynowane
wybrałam ten
 i bez obaw polecam.Jest bardzo podobny do przepisu -grzybki marynowane Winiary.
Grzyby nie są mdłe, dla nas nie za ostre,ale akurat
takie  jak trzeba. Ocet dobrze równoważy się z cukrem.

Zalewa:  

450 ml wody
150 ml  octu 10%
2 płaskie łyżki cukru 
1 płaska łyżka soli 
2,3 listki laurowe, 10 ziaren pieprzu, 5 ziaren ziela ang.
--------------------------------

 i bezpośrednio do słoików po pół łyżeczki gorczycy.

Ok. kilogram oczyszczonych mniejszych grzybów
 wrzucić do wrzącej, posolonej /jak zupę/
 i zakwaszonej kilkoma kroplami octu wody. 
Pogotować na mniejszym ogniu ok. 15 minut.
Odcedzić, przelać na sitku  małą ilością zimnej wody, dla przerwania gotowania i zachowania jędrności grzybków.Osączyć i powkładać je na nasypaną do słoików gorczycę.

Zalewę z podanymi wyżej składnikami zagotować i zalać nią grzybki w słoikach.Jeśli wpadnie ziarenko czy kawałek listka to wcale nie zaszkodzi.
 Można lekko przemieszać łyżeczką dla wypuszczenia powietrza ze spodu i mocno zakręcić słoiczki wygotowanymi zakrętkami.

Wstawić słoiki do garnka z ciepłą woda i od jej zagotowania pasteryzować ok.15 min. 
Wyjąć  i pozostawić do wystygnięcia.


 

25 sierpnia 2017

Placki z jabłkami Dodaj do ulubionych


Przepis :
Składniki :

- 2 jajka
            - 200 ml mleka
       -200g mąki
                                                                  -szczypta soli, ok. łyżki cukru /ja daję fruktozę/,
 ewent.cukier waniliowy do smaku i cynamon/ posypać po cieście jak po kanapce/
           -ok. kg.jabłek 
/jeśli robię tylko dla siebie z połowy składników,wtedy wystarczy mi 2,3 średnie jabłka/
                 - olej do smażenia.
 

Wykonanie:

Oddzielam żółtka od białek.
Żółtka mieszam
 rózgą  z mlekiem,solą,
cukrem i cynamonem
 na bezgrudkowe ciasto.
Obrane jabłka kroję na sporą kostkę
 i mieszam je z ciastem.
 Dodaję ubite rózgą białka ,mieszam, a potem kładę na nie za bardzo rozgrzanym na patelni oleju
 i smażę odwracając  do zarumienienia z obydwu stron.
Wykładam na drabinkę lub talerz z papierem dla odsączenia tłuszczu.




Są ulubione i to wszystko.

04 sierpnia 2017

Kurczak pieczony w piekarniku na podstawce Fackelmann

Dopóki nie kupiłam podstawki fackelmann
 do pieczenia kurczaków w piekarniku,
 /absolutnie nie reklamuję za kasę tej podstawki,ale raczej ją sprawdzam dla własnych potrzeb/
stosowałam pieczenie na butelce.
Można zobaczyć tu:  kurczak pieczony na butelce 

Jest tam też oryginalny przepis z kuchni dla diabetyków.

Jednak na podstawce jest  bezpieczniej,chociaż kurczak powinien być mniejszy niż 1kg 20 dag - 1.50
Większego co prawda nie próbowałam tak piec,jednak moja podstawka nie jest zbyt duża.

Pieczenie jest proste , kurczak smakuje bardzo dobrze.
 Nie leży w tłuszczu w czasie pieczenia , a pięknie się wytapia ze swojego, ładnie się rumieni, jest soczysty, słowem dla mnie i rodziny OK.

Posypuję  kurczaka solą, pieprzem, papryką czerwoną ostrą czy słodką , wkładam do środka ze 2,3 ząbki czosnku , po wierzchu lekko smaruję olejem rzepakowym , wkładam w worek foliowy i minimum  na pół godziny pozostawiam w lodówce, co trochę go obracając na boki.

Po wyjęciu z lodówki i z torebki, ustawiam kurczaka  na podstawce i blaszce piekarnika.
 Wcześniej na  blachę  wykładam folię aluminiową, aby uniknąć mycia i skrobania jej
 / wystarczy zwinąć folię i ją wyrzucić,by blacha była czysta/ .

Do nagrzanego do 180 stopni piekarnika wstawiam na dolny poziom blachę z kurczakiem na podstawce i włączam termoobieg.
Czas pieczenia zależy od wagi kurczaka - godzina na kilogram.
Obok kurczaka postawiłam półlitrowy słoik z letnią wodą, która podgrzewa się i paruje  w trakcie pieczenia.


Po lekkim ostudzeniu zdejmuję kurczaka z podstawki i nożycami do drobiu przecinam go na 4 zgrabne ćwiartki .

09 lipca 2017

Syrop z agrestu / sprawdzam przepis/

Nowego przepisu raczej nie wymyślę, ale sprawdzić we własnej kuchni mogę. Od tego są przepisy.
Ten przypadł mi do gustu  :

sok-z-agrestu, autorka szpileczkaa 

/ trzeba zobaczyć składniki i zdjęcia u autorki/

Agrest pokrojony i wymieszany z cukrem,  odstawiony w chłodzie  na dwie doby :


cdn nastąpi 

Po 48 godz dolałam
2 szklanki wody
 z zagotowanymi w niej  ,
wcześniej  sparzonymi wrzątkiem i polanymi octem jabłkowym
 / usuwa konserwanty/
pokrojonymi na małe kawałki  3 cytrynami razem ze skórką.
 Wymieszałam wszystko dokładnie, aby cukier świetnie się rozpuścił,
 odcedziłam przez sitko perlonowe / bardzo gęste/ ,
zagotowałam
i bardzo gorącym sokiem napełniłam buteleczki, wcześniej wyparzone w 130 stop. w piekarniku.
Zakręciłam mocnooooo  zakrętkami i po ostudzeniu przeniosłam do spiżarni.

Trochę zostało i
 bardzo mi smakuje gin z takim sokiem agrestowym
 i kostką lodu.

Super smak i ochłoda .

 Tak oto powstał domowy tonik do drinków

16 czerwca 2017

Syrop z kwiatów czarnego bzu i domowy miętowy

Proszę bardzo już w słoiczkach.
Przepis stąd:  http://arabeskadodatkowa.blogspot.com/2014/06/syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu.html


Tak samo zrobiłam domowy syrop miętowy do herbaty i do napojów orzeźwiających 
Narwałam ze 20,a może i więcej, gałązek mięty /tak po ok.30 cm długości / umyłam je, wrzuciłam do garnka z zagotowaną wodą z cukrem i cytryną,przykryłam pokrywką, pozostawiłam na ok.48 godz,potem odcedziłam, zagotowałam chwilkę i gorący wlałam  do wyparzonych w piekarniku słoików. Dziadek mocno je zakręcił, odwrócił dnem do góry,a rano do spiżarni. Do mięty dodałam owoców aronii i stąd kolor lekko różowy.Bardzo smaczny syropek.

Syrop z kwiatów czarnego bzu



syrop miętowy domowy z aronią










                                             
A wartości odżywcze  tu: http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/kwiaty-czarnego-bzu-zbieranie-wlasciwosci-zastosowanie_36127.html

Pomysł z dodaniem cytryn wykorzystałam przy robieniu soku agrestowego.

Proszę zajrzeć :   http://uelizki.blogspot.com/2017/07/syrop-z-agrestu-sprawdzam-przepis.html

Właściwości lecznicze kwiatów bzu czarnego

Kwiaty bzu czarnego:
  • działają wykrztuśnie
  • rozrzedzają katar
  • działają napotnie
  • mają działanie antywirusowe
  • chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych
  • wzmacniają odporność
  • działają moczopędnie
  • wzmacniają naczynia włosowate
  • stabilizują krwiobieg
  • uśmierzają ból, w tym ból głowy
  • chłodzą
  • działają oczyszczająco
  • wychwytują wolne rodniki
  • przyspieszają przemianę materii
  • przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy
  • łagodzą stany zapalne skóry


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/kwiaty-czarnego-bzu-zbieranie-wlasciwosci-zastosowanie_36127.html
Kwiaty bzu czarnego:
  • działają wykrztuśnie
  • rozrzedzają katar
  • działają napotnie
  • mają działanie antywirusowe
  • chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych
  • wzmacniają odporność
  • działają moczopędnie
  • wzmacniają naczynia włosowate
  • stabilizują krwiobieg
  • uśmierzają ból, w tym ból głowy
  • chłodzą
  • działają oczyszczająco
  • wychwytują wolne rodniki
  • przyspieszają przemianę materii
  • przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy
  • łagodzą stany zapalne skóry


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/kwiaty-czarnego-bzu-zbieranie-wlasciwosci-zastosowanie_36127.html
Kwiaty bzu czarnego:
  • działają wykrztuśnie
  • rozrzedzają katar
  • działają napotnie
  • mają działanie antywirusowe
  • chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych
  • wzmacniają odporność
  • działają moczopędnie
  • wzmacniają naczynia włosowate
  • stabilizują krwiobieg
  • uśmierzają ból, w tym ból głowy
  • chłodzą
  • działają oczyszczająco
  • wychwytują wolne rodniki
  • przyspieszają przemianę materii
  • przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy
  • łagodzą stany zapalne skóry


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/kwiaty-czarnego-bzu-zbieranie-wlasciwosci-zastosowanie_36127.html

14 maja 2017

Makaron ditalini z fasolą, dla czterech osób , z artykułu "Literatura od kuchni"

Najpierw adres do źródła :

    http://www.dwutygodnik.com/artykul/2513-literatura-od-kuchni-zbrodnie-nad-laguna.html

Artykuły bardzo ciekawe,polecam do smakowania stylu i  podziwiania wiedzy autora.

Teraz zdjęcia potrawy, którą wykonałam i  pochwalam, bo zaiste smakowita i niesamowicie prosta do wykonania. Mąż zdziwił się :
 - makaron z fasolą?
 - O ,dobry,bardzo dobry.


 Mój makaron tym razem
 to spaghetti jasne włoskie.











 ,a drugim razem szpinakowe,






ale jakie masz, takie zrobisz.
Polecam makaron włoski z pszenicy durum .
Kod paskowy produktów włoskich zaczyna się od 800...
W przepisie pana Deptuły jest makaron penne.
Zamiast świeżych  pomidorów




 /no bo dopiero maj/
  wykorzystałam takie z puszki
 Mutti pomidory 400G polpa,
są  bardzo dobre.


 Podgląd do sosu.














Przepis skopiowałam,bo nagle może mi zniknąć z podanego  wcześniej adresu.

Zatem do pracy:

 Makaron ditalini z fasolą, dla czterech osób , 
 z przepisu podanego   przez pana Bogusława Deptułę.


Cytuję:
"      – puszka fasoli – odcedzonej, jaką macie, wzorcowo borlotti
– cebula
– 10-15 dag pancetty lub wędzonego boczku, lub szynki (wegetarianie zamiast tego na podsmażaną cebulę wrzucą marchewkę i nieco selera naciowego – i też będzie pięknie)
– cztery ząbki czosnku
– oliwa, peperoncino, sól, pieprz
– ewentualnie szklanka pokrojonych pomidorów
– 50 dag makaronu: ditallini, to krótkie kawałki rurek, ale mogą być zwykłe penne rigate

1. Na oliwie zeszklić cebulę, dodać mięso lub warzywa, albo wszystko.
2. Dodać czosnek, przykryć, żeby wszystko było miękkie, ale nie zrumienione.
3. Teraz ewentualne pomidory, które doradzam szczerze.
4. Wrzucić opłukaną fasolę, w razie potrzeby podlać wodą lub winem.
5. Ugotowany makaron połączyć z sosem.
(6. Nigdzie nie piszą, żeby posypać którymkolwiek z serów, więc nie.)

Wytrwali zjadają potem kotlet wieprzowy lub cielęcy z zieloną sałatą, jak to było w przypadku komisarza Brunettiego, który do tego na pewno pił wino, bo istnieją na to literackie przekazy w prozie Donny Leon.

Osobiście nie wahałbym się przed drastycznymi podmianami, szczególnie w kwestii zasadniczej, czyli fasoli. Canellini, borlotti to typowe gatunki z Półwyspu Apenińskiego i jego okolic, ale można z powodzeniem zastosować choćby czarne oczko, czy fasolę czerwoną. Jedno jest istotne – ziarna nie powinny być zbyt duże, zatem nie „Jaś”. "
______________________________________________________
Jeszcze puszka z pomidorami,gdyby ktoś szukał na półkach sklepowych :
Przy okazji polecam blog Polki,która od 10 lat mieszka we Włoszech i prowadzi świetny blog - gotowanie potraw włoskich - Kuchnia pod wulkanem:

http://kuchniapodwulkanem-anthony.blogspot.com/

07 maja 2017

Kotlety Pożarskiego z oryginalnego przepisu




Przepis oryginalny
z artykułu Bogusława Deptuły zamieszczonego w cyklu Literatura od kuchni

http://www.dwutygodnik.com/artykul/474-literatura-od-kuchni-tajemnica-kotleta-pozarskiego.html










  Tam też wspaniale przedstawiony rys historyczny owego smakołyku i wierszyk samego Puszkina.

„W międzyczasie zjedz po drodze
Kotlet Pożarskiego (właśnie kotlet)
Jedź do Torżku, spróbuj proszę,
Nie ma nic lepszego”.


 /zdjęcia z mojej kuchni/



Składniki : 

50 dag mielonego mięsa z kury
1 kajzerka namoczona w mleku
2 jajka              /
jedno wystarczy...mój przypis/
1 łyżka śmietany
3 łyżki roztopionego masła
sól, pieprz
bułka tarta
do smażenia najlepsze sklarowane masło w ilości niezbędnej, choć trudnej do określenia, bo może zależeć od wielkości patelni;

Mięso wymieszać z jednym żółtkiem, namoczoną w mleku bułką, śmietaną, roztopionym masłem, solą i pieprzem. Dodać ubitą na sztywno pianę z białka. Wymieszać.
Formować niewielkie, owalne kotleciki, obtoczyć w tartej bułce i smażyć w sporej ilości gorącego, sklarowanego masła, na jasnobrązowy kolor, przez kilka minut.
Dolać dwie, trzy łyżki wody, przykryć pokrywką lub wstawić do rozgrzanego piernika na pięć minut.
Podawać z ziemniakami i warzywami z wody, polanymi roztopionym masłem.


Moje uwagi: 

- mięso powinno być bez skóry, to nie tylko filet z piersi ale i z udek , zmielone na średniej wielkości
okach maszynki, może go być i 60 dag,
- do mięsa daję 1 żółtko i 1 ubite na pianę białko,
- śmietana gęsta,
- masa po wymieszaniu jest dość rzadka


 i trzeba sprytnie obtoczyć ją w bułce , w trakcie smażenia kotlecik lekko stwardnieje , a po zapieczeniu w piekarniku będzie soczysty i idealny,
- nic innego nie dodawać, bo wtedy nie będzie to wcale  kotlet Pożarskiego.
- smażę na oleju i maśle świeżym  rozpuszczonym, gdy nie mam klarowanego, pół na pół , obawiam się  przypalenia świeżego masła.




Kotlecik jest delikatny w smaku i soczysty.

 Spokojnie można zrobić i na jutro
/najlepiej odgrzewać na parze/
 Smaczny jest też na zimno w  kanapce do pracy czy szkoły.

Dla dorosłych mam świetne rady samego Francuza
 ,mojego znajomego z internetowego Klubu Senior Cafe , 
 jak dobrać wino do tego kotleta

Wino do Twojego mniam mniam 
- czerwone ,lekkie i świeże Cotes du Ventoux  ,
- białe wytrawne ale lekkie i  orzeźwiające Sylvaner
- lub białe gęste i wytrawne Pouilly Fume 
albo najlepsze lekkie jasne piwo ,zawsze podawane w temperaturze piwnicy ( 11-12 stopni ) 
Stella Artois 
Plsen Urquell
Heinneken
Tiger Beer
                                                                        Tsin Tao 

Dziękuję bardzo Jean -Vendome . 
















29 kwietnia 2017

Masz wolną chwilę- zrób naleśniki bez jaj

Przypominam  przepis ,

bo

na majówkę w sam raz   

 Smaczne z serem, z dżemem, z czym tylko zapragniesz .

Nawet ze słoneczkiem majowym.

Dżem z ciemnych winogron znad tarasu smakowity. 

/Jest tu na blogu przepis na taki dżem/powidła czy galaretkę/- można je znaleźć./

 

Ciasto naleśnikowe smakowite i pewne

/  sprawdziłam przepis  http://babiedolygdynia.blogspot.com/2014/02/kasza-gryczana-z-pieczarkamitwarogiem-w.html

SKŁADNIKI:
 40 dag mąka tortowa,to jest 2 i pół szklanki, 2 szklanki woda gazowana, 1 szklanka mleka, 1 łyżeczka soli, 1 łyżka cukru, 5 łyżek oleju rzepakowy


Składniki na naleśniki zmiksować na dość lejące ciasto i odstawić na 30 minut - jeśli za rzadkie to dosypać mąki a jak za gęste to dolać mleka.
Jest to ciasto średniej grubości,dość sycące,ale wspaniale trzyma nadzienie.

Z mąki szymanowskiej, gdzie 400g to 2 i pół szklanki ,akurat tyle ile mieści się w moim kubku metalowym, ciasto wychodzi gęste,więc trzeba dolać trochę wody / nawet ok. 1/2 szklanki /



Wymieszałam składniki  rózgą do ubijania białek.Mąkę dodawałam małymi  porcjami.

Patelnię pod pierwszy naleśnik należy posmarować  olejem, potem już nie trzeba.
Najlepiej piec je na specjalnej patelni naleśnikowej.Jest niedroga,a niezastąpiona.


Tym razem ser pogniotłam tłuczkiem do ziemniaków,a można i inaczej   rozdrobnić,
dodałam niedużo cukru, trochę miodu, do tego surowe żółtko i mieszam,mieszam.....smaruje i zawijam w cieplutkie naleśniki.











Praca wre....

 A ten ostatni dla kogo? No,proszę,proszę- jeszcze ciepły....




Dziękuję autorce przepisu :  http://babiedolygdynia.blogspot.com/2014/02/kasza-gryczana-z-pieczarkamitwarogiem-w.html

23 kwietnia 2017

Smażona wątróbka może być korzystna dla zdrowia

Przyznam szczerze,że nie przepadam za daniami z podrobów.
Jednak ten przepis  z powodzeniem wykorzystuję w kuchni













Przepis wzięłam stąd :
http://www.ziolaiprzyprawy.info/2012/12/23/przepisy/watrobka-czy-jedzenie-watrobki-moze-byc-zdrowe-jesli-usuwa-toksyny/

/zdjęcie jest z mojej kuchni /

Polecam także
   zamieszczony pod wyżej podanym linkiem
 artykuł o zdrowym jedzeniu. 
Tam przeczytasz o walorach jedzenia wątróbki drobiowej,wieprzowej czy innej. 

Cytuję fragment:
 "  Przepis na smażoną wątróbkę: 


 .......oto najpowszechniejsza propozycja podania wątróbek (dla 4-5 osób):
  • 10 szt wątróbek kurzych (mogą być indycze lub królicze, albo 500g wątroby cielęcej lub wieprzowej)
  • 500 ml mleka
  • 3 duże cebule
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki smalcu (najlepiej drobiowego – gęsiego lub kaczego)
  • sól i pieprz
Wykonanie:
  1. Umyte wątróbki przekładamy do miski i zalewamy mlekiem. Pozostawiamy na noc. Mleko poprawi smak wątróbki (zwłaszcza wieprzowej i wołowej). Jeśli nie masz mleka, możesz pominąć ten krok – po prostu umyj wątróbki i tyle.
  2. Wylej mleko i sparz wątróbki wrzątkiem (zalej je w misce wrzątkiem, obróć łyżką aby „poszarzały” z każdej strony i później wylej wodę). Nie trzymaj ich we wrzątku długo, wystarczy, żeby zmieniły kolor.
  3. Rozgrzej smalec na patelni.
  4. Sparzone wątróbki panieruj w mące lub zwyczajnie je nią posyp i ułóż na rozgrzanym smalcu i smaż z każdej strony aż lekko się zezłocą (uważaj, mogą pryskać i „strzelać” ponieważ zagotuje się w nich woda).
  5. Kiedy będą już złote z obu stron przełóż je na talerz, a na pozostałym tłuszczu usmaż na złoty kolor posiekane w talarki cebule.
  6. Gdy cebule będą już gotowe, ponownie dodaj wątróbkę, lekko przemieszaj i jeszcze podduś przez 2-3 minuty – dzięki temu wątróbki przejdą smakiem.
  7. Przed podaniem posól je i popieprz wg uznania. Smacznego.
  8.    Tak właśnie zrobiłam i smaczne było to danie.

09 kwietnia 2017

Trzy udane obiady na różne okazje

Dodaję tym razem ,
 sfotografowane przeze mnie,
 przepisy z mojej starej kuchni polskiej.
To sprawdzone smaczne dania. W dodatku wcale nieskomplikowane do wykonania.
Zwłaszcza pierwszy...hi,hi..

Co by tu fajnego ugotować ?

Proszę bardzo- sprawdzone i chwalone 

 

Szybkie placki ziemniaczane z blendera to super przepis 

moje zdjęcia placków z blendera: 
baaardzo dobre:

 

A tu mam z książki kucharskiej: 

 Placki kartoflane najlepsze 
/klik w obrazek  aby go powiększyć 
i łatwo odczytać/ 







 Sztuka mięsa w sosie koperkowym.
 Przepis na sos dokładny i warto go zachować .

 Kopytka w sosie mięsnym

mniam mniam  

sos przebojowy,kopytka udane  









Sos z łopatki wieprzowej

200g łopatki
50g surowego boczku
1 cebula
700ml wody
1 łyżeczka mąki,
1/2 łyżeczki mąki
1/2 łyżeczki kminku
1 liść laurowy
sól,pieprz

Mięso i boczek umyć i pokroić w małą kostkę.Boczek podsmażyć
w garnku,dodać drobno pokrojoną cebulę i zarumienić na złoty kolor.
Dodać mięso,podsmażyć,a następnie wlać taka ilość wody,aby mięso było przykryte.Zagotować.
Dodać liść i sól. Dusić na małym ogniu ok.1,5 godziny.Podlewać od czasu do czasu wodą.
Gdy mięso będzie miękkie,oprószyć mąką,dodać kminek,doprawić solą i gotować jeszcze kilka minut.



Przepisy ze starej kuchni polskiej.

31 marca 2017

Ulubiony placek dziadka

Mój mąż,a od 3 lat dziadek, ma swój ulubiony placek.
/ Proszę  kliknąć na zdjęcie , zachęcam !/ 

 Orzechy, rodzynki, owoce goi, 3 duże jabłuszka,czekolada gorzka na wierzchu ,
więc nic dziwnego ,że  ten placek jest taki smakowity.
W dodatku jest łatwy do wykonania.
Wczoraj go piekłam w nowej foremce i udał się wyjątkowo.
Wstawiam zdjęcia.
Link do przepisu dam pod zdjęciami.
 Wsypałam tylko 1/2 szkl.cukru trzcinowego i dodałam razem z bakaliami  z łyżkę owoców goi.


Foremkę do ciasta Tescoma Delicja wychwalam pod niebiosa.
 Do placka dziadka
pasuje taka,która ma wymiary 31x24.  Kupiłam też taką samą o wymiarach 36x25 , bo to najpopularniejszy rozmiar.







Po wystudzeniu placka na kratce ciasto kroi się pięknie.
 Nic do foremki nie  przywiera.
Posmarowałam ją  lekko olejem i tyle.
 Piekłam na środkowym poziomie piekarnika przez 45 min.


Przepis jest tu:

http://uelizki.blogspot.com/2014/03/placek-dla-dwojga.html

  / dla seniorów pół szklanki cukru wystarczy/