![]() | ||
| Siemię lniane schowało się za słoikami |
Nie mogę spożywać mleka, toteż dopasowałam sobie smaczne danie na pierwsze śniadanie. Mój układ pokarmowy je przyjmuje, a to wielki sukces.
SKŁADNIKI na półlitrowy rondelek:
ok. 3/ 4 rondelka wody ,
2 łyżki płatków ryżowych,
1 płaska łyżka płatków jaglanych,
dwie szczypty mielonego siemienia lnianego/ to jest tak ok pół małej łyżeczki/,
no i co drugi dzień dwie szczypty mielonego maku. Kiedy mi się umyśli, wtedy dodaję mak, jako że on zawiera bardzo dużo wapnia...tak,tak.
WYKONANIE:
wodę podgrzej,
wsyp siemię i mak, zamieszaj i wszystko zagotuj,
/ uwaga pilnuj, bo tylko czeka aby uciec z rondelka, jak mleko./
Zmniejsz płomień i dosyp jedne i drugie płatki, zagotuj i na maleńkim ogniu podgrzewaj z 5 minut, co trochę mieszając.
KONIEC.
Podaj sobie czy seniorce / -owi, dzieciakowi czy temu tam co cierpi na jelita ....na miseczkę, możesz posolić, dodać miodu albo nic, czy co Ci tam pasuje.
Po co siemię? Na trawienie, osłonę jelit, na skórę....a, sieć Ci na wszystko odpowie.O płatkach jaglanych też sztuczna inteligencja szybciuteńko wyszuka, no i bardzo dobrze. 😊
Mak mielony,/ no tak suchy oczywiście/ kupuję w sklepie spożywczym, a len mielony najtaniej w aptece. Mielenie maku i lnu zakleja młynek, lepiej daj sobie spokój.
Czajnik też chciał się zaprezentować i rondelek niezadowolony z poprzedniego ujęcia.




Kochana Elżuniu, życzę Wam wszystkim jak najlepszego i spokojnego świętowania!
OdpowiedzUsuń