Słowa ,słowa...słowa .. /cytat z Hamleta/

 

" Ironia jest bronią słabych, pokonanych. 

Sarkazm to dziecko diabła. "



 

Jak reagować na chamstwo, krytykę, deprecjonowanie? 

😆😈😌👉👈

 

 

Słowa potrzebne, podręczne....

 "Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje."

Ryszard Kapuściński

 

 
A to zdjęcie bukietu od mojej wnuczki. Milin jako flakonik.

 Kartka z kalendarza Ogarnij język polski :

 

 

  O brzydkich i ładnych słowach  mówi Paulina Mikuła

 https://www.youtube.com/watch?v=JG7QBynU5R0




Odzywki 
czyli riposty 
potrzebne od  ręki :

/ z różnych źródeł/


- Gdy ktoś wyraża o mnie,  prosto w oczy, negatywne, raniące, zwykle nieprawdziwe zdania
       
 ja odpowiadam: 

- to tylko Twoja opinia 

- gdy ktoś krzyczy, przeklina, mówi od rzeczy,

 wtedy mówię do tej osoby:

                 - Znowu sobie na mnie ostrzysz język?
               

 ---Nie bądź taki kozak
                 

- Czy Ty w ogóle się słyszysz?  
              
                  -czy możesz  powtórzyć to co powiedziałeś?O co chodzi, powiedz mi w skrócie..
                 

- myślałam, że będzie gorzej, że mi przyłożysz, a ty dziś taki delikatny jesteś ....

                  -  takie słowa to najlepiej do lustra
                

                  - wiesz co , gdy ktoś do mnie tak mówi, to ja nie reaguję
                
                 -ups, ale błysnąłeś ..no, no,  jak chrząstka na salcesonie
              
                 -  wiesz co, uważaj, bo twoja mowa cię zdradza

               
                  - gdy Cię teraz  słyszę, to odnoszę wrażenie, że lubisz mówić kolokwialnie?


                                  /podpowiedź -synonimy słowa kolokwialnie: ordynarnie,po prostacku,     prymitywnie,wulgarnie..../
     
                         - widzę, że wiesz iż wściekłość i wrzask rozmiękczają cel  
                    

                                / to jest zdanie z jednej z książek ,którą napisał Lee Child  , lubię go 💓/  

                                 - Nie złamiesz mnie, bo jestem silniejsza....."

  /  to może rozwścieczyć oprawcę,
      więc można   sobie mówić w myśli/                                                                                                          

                         

- Co z tego, że tak o mnie myślisz?  Co z tego????
                 

                         - rzęzisz i rzęzisz,  za długo masz tę rzeżączkę   

                          / to zdanie z powieści M.Kalicińskiej "Lilka"/

------Naprawdę chcesz się bić   na to kto jest gorszy? 

 

 

Bywa i tak, że słowa biblijne
 
WYBACZAM CI, ale już nie czyń tak więcej
 
czynią cuda.

To i dzieci wiedzą, że kto przeklina, tego wina. 
 
Można  tę prawdę przypominać.
Złe teksty należą do ich autora i to on sam sobie krzywdę sobie wyrządza,
 
 bo  grzeszymy tym co z nas wychodzi, a nie do kogo kierujemy naszą złość.
 
 
Riposty i zdanka z czytanych książek 
 ---zluzuj poślady,
------ale pytanie od czapy,
----lusus naturae/ czyt. nature/ wybryk natury
-----idiosynkrazja/ wstręt,niechęć/
----Są chwile kiedy brak ludożerców daje się boleśnie odczuć/  Alfons Allais/
-----Niczemu się nie dziwić to połowa szczęścia/ Horacy/


Można też ratować się cytatem  prosto z Biblii :

------  Ratuj, Panie, duszę moją od warg kłamliwych, od zdradliwego języka”

                -------   " Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony. Mt 12,36.37 (BT)."

-----Kto się Boga boi, ten niczego już się nie boi/ A.Mickiewicz/


A może więcej przez milczenie? 
 
Jeśli skarżysz się, że w domu są kłótnie to oskarżasz sam siebie.
To ty, odpowiadając, podtrzymujesz kłótnie
 
 ...cd.na filmie powyżej.
 
 
Można też sięgnąć po rady fachowców
 





 
 
 
Kolekcjonuję mądrości ,które mnie przekonują i pomagają:

---Nie chciałbym się wyrażać ani na temat nieba , ani piekła: w obu miejscach mam przyjaciół

Jean Cocteau

---Żaden człowiek nie chce umrzeć.

Lecz tak rzadko się zdarza to, co człowiek chce.

Stanisław Tym 


 - Gwałt niech się gwałtem odciska – rzekła dupa do mrowiska.

  • / Fraszki, program kabaretu Pod Egidą, Jonasz Kofta./


- Nigdy nie trać nawet chwili na myślenie o kimś, kogo nie lubisz.

                                   /Dwight Eisenhower 34 prezydent USA/
 
- Roześmiałem się i oto jestem rozbrojony
                                                  / Alexis Piron , przyjaciel Woltera/

- Ocenianie i krytykowanie to też jakaś forma przemocy.

/ciekawa strona o ocenianiu i nieocenianiu https://emocje.pro/krytykowanie-ocenianie-jak-wplywa-na-nasze-emocje/
 

- Rób coś. . . Kochaj kogoś. . . Nie bądź gałganem. . . Żyj poważnie!
                                             / prof.Tadeusz Kotarbiński/

- Zranieni ludzie ranią innych.
                                          / R.Berett   " Kochaj"/





 

 

 

 Zabawy słowami :

 Zamiast krążącego zapożyczonego słowa

  weekend

 czytanego łykend, łikend lub jeszcze inaczej, a pisanego kto wie jak,
 

mów  może finałek 
No to jedziemy:   poniedziałek,wtorek,środa, czwartek pią.......i   finałek,  

chorobcia ależ brzmi dziecinnie😏



-  Miłego finałku  / tak jak miłego piątku,wtorku, poniedziałku/
- Co robisz w finałek ?  A co w poniedziałek?
- Masz już plany na letnie finałki?   A na wtorki?
 

Wolniak też może być.
 Tak po męsku.
- Jakie masz plany na wolniaka ? Nareszcie wolniak. No i koniec wolniaka.
-A latem  w wolniaki zwykle jedziemy nad wodę.

Rzeczownik wolniak odmieniać jak znane  nazwisko Wolniak? 

- Czekamy na pana Wolniaka. Może się nie obrazi?
Co pan Wolniak robi w wolniak ? 

 tu dodam cytat z wyszukiwarki Google: 

Nazwisko
Wolniak jest pochodzenia polskiego, wywodzącego się od określenia gwarowego „wolniak”, oznaczającego chłopa wolnego, kmiecia lub luźny kaftan. Alternatywnie może pochodzić od nazwy osobowej „Wolny”. Jest to nazwisko o charakterze patronimicznym, notowane w Polsce. Występuje w dokumentach historycznych i współcześnie"

------------------------------------------- 

O jejku,  jednak i ja używam łykend ....coraz częściej. 
Używam y po ł jak w słowie łyżka i tyle.
W dyktandach jakże to napisać,aby nie popełnić błędu ? 
 Pewnie pani nie będzie tego dyktować na lekcji j.polskiego.
 



Od jakiegoś czasu mówię po prostu wolne.
Nie  dodaję słowa  dni - wolne dni ,a zwyczajnie wolne i tyle.
 
 Za cholewę to słowo łikend nie chce mi przechodzić przez gardło, 

a przecież to już od dawna krąży po ludziach.
 

No co robisz w wolne? No co?
A byczę się i tyle.  No to może bykend ...przepraszam bardzo. 
 

O jej to by było śmieszne, gdyby poważna osoba zapytała 
-A przepraszam jakie ma pani plany na bykend? Hi,hi.


No nie ma wyjścia.....ludu mój ludu. 


  A może najlepiej koniec tygodnia?


 

TERAZ  POWAŻNIE i naukowo: 

Oficjalnie, jak podaje wszechwiedzące Google:

 Weekend w Polsce i większości świata to tradycyjnie dwa dni wolne od pracy i szkoły:

sobota i niedziela. Choć technicznie sobota zaczyna się o północy po piątku, umownie weekend rozpoczyna się już w piątkowe popołudnie lub wieczór, a kończy w niedzielę o północy, bezpośrednio przed rozpoczęciem poniedziałkowej pracy.

 


 

Jeszcze polecam coś bardzo ciekawego do czytania na w/w temat ze strony:

 Ciekawostki językowe. Narodowe Centrum Kultury

przytoczę fragment: 

"Zapożyczenie angielskie WEEKEND weszło
do polszczyzny prawdopodobnie pod koniec lat
pięćdziesiątych lub w latach sześćdziesiątych XX w. -
słownik Rybaczewskiego z 1925 r. jeszcze o nim nie
wspomina (choć to nie znaczy, że na pewno nikt go nie
używał), a słownik Doroszewskiego już je notuje
z cytatem z "Życia Warszawy" z 1965 r. Lata
sześćdziesiąte to zainteresowanie Zachodem: Elvis,
Bitelsi, później dzieci kwiaty – do Polski trafia coca-
cola, longplaye, a także weekend. Choć oczywiście
z weekendem jest trochę inaczej. Coca-cola i longplay
to nowe określenia nowych produktów, nazwy, które
weszły do języka równocześnie z pojawieniem się
nowych przedmiotów. WEEKEND natomiast to nowe
określenie pewnego okresu – pewnych dni
w kalendarzu, które przecież istnieją tak długo, jak
długo istnieje kalendarz. Słowo WEEKEND wprowadza
jednak pewne novum – wprowadza nowy sposób
patrzenia na czas, na pracę, na tydzień. Weekend
oznacza koniec tygodnia – wolny koniec tygodnia. Ci,
którzy chodzą do kościoła – a także ci, którzy
do kościoła chadzają – powinni wiedzieć, że niedziela
to dla chrześcijan pierwszy dzień tygodnia (na
niedzielnej mszy ksiądz mówi „Uroczyście obchodzimy
pierwszy dzień tygodnia…”). 

-------------------------

Jednak jest jeszcze u nas w Polsce nazwa długi weekend hi,hi... Język sam się dotrze, ale to musi dłuuuugo potrwać.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz