POLĘDWICZKA WIEPRZOWA
danie szybkie, a smaczne i niebanalne.
Nietrudne wykonanie, pewny sukces.
W sklepie mięsnym kup 2 większe polędwiczki wieprzowe. Na zdjęciu niżej jest pokrojona jedna.
Aha, jutro też można to danie wyjąć z lodówki, podgrzać i z chlebkiem zajadać.
Dwie polędwiczki wystarczą na 4 głodne osoby.
Nie zdziw się, że to wydaje się mało
mięsa. Spoko!
Do tego potrzebny jeszcze
olej
/ja stosuję kujawski, jest ok,
/ a ostatnio kupiłam w biedronce świetną oliwę z oliwek do smażenia /
2 cebule większe,
/ dla nielubiących cebuli, może się obejść, podobne jak np. wątróbka /
sól, pieprz i papryka czerwona słodka w proszku i ciut ostrej.
Ewentualnie jakieś ulubione swoje przyprawy, nie za dużo, jak to przy steku,
gdzie smak mięsa jest najistotniejszy.
Przygotuj patelnię, garnek z grubszym dnem i ze 4
łyżki mąki na głębokim talerzu ,
bo porozsypujesz tę mąkę wszędzie.💥
Polędwice umyj i pokrój na desce na kawałki,tak ok 3- 5 cm.
Teraz ułóż je na desce jak słupki, nacięciami do góry.
Każdy posyp solą, jak kanapkę, pieprzem i papryką.
Z kolei delikatnie,
tak aby nie zmiażdżyć, rozpłaszczaj zwinięta dłonią na placuszki.
No tak jak uderzasz pięścią w stół, tylko spokojnie.😉
Tłuczek będzie za mocny i porozrywa je.
Niech sobie
leżą.
Pokrój na krążki cebule, a następnie na patelni rozgrzej
olej. Daj go tyle, aby dno ledwie się pokryło.
Zeszklij cebulę, aż stanie się przezroczysta, ale nie może się przypalać,😐
ani rozlecieć.
Robisz to krótko i
na nie za mocnym ogniu. Cebula ma być prawie biała, taka lekko przezroczysta.
Tę cebulę, pozostawiając olej na
patelni, przerzucasz na dno garnka z grubszym
dnem, przykrywasz pokrywką i niech sobie czeka.
Pora na mięso.
Podgrzewasz olej, na którym smażyła się cebula, ale nie za mocno,
bo przemoc i siła w
kuchni to zło!
Każdy placuszek polędwicy,przed włożeniem na patelnię, otaczasz w mące, która była na
tym głębokim
talerzu, strzepujesz nadmiar mąki,/nie na podłogę!/no i smażysz
krótko,
tak aby mięso straciło surowy wygląd,tak ze 2-3 min, z każdej
strony,
na średnim ogniu.
Cebulę w garnku podgrzej lekko i na nią przenieś
polędwice.Można też dolać " smakowy" olej pozostały ze smażenia z patelni. Nie jest przypalony, bo wszystko się działo na średnim ogniu.
Daj im najmniejszy płomień na 2 min, potem gaz wyłącz,
garnek
przykryj i zostaw na jakie 20 min.
Może sobie takie danie czekać na swoją porę podania. Można też wtedy lekko podgrzewać.
Żadnej wody,tak jak np. przy schabowym.W garnku będzie tyle własnego płynu potrawy, ile potrzeba.
Na talerze wykładaj polędwiczkę, a na nią krążek cebuli.
Dobrze wcześniej zapytać czy cebulę można dodać, bo trafiają się goście o różnych upodobaniach i wtedy można cebulę podać na zupełnie oddzielnym małym talerzyku lub położyć ją
na boku talerza z polędwiczkami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz