

Letnie i jesienne kompoty
prosto z gałązek,
do codziennych obiadów.
Wystarczy winogrona oberwać z gałązek, umyć, włożyć do garnka czy dzbanka, zalać wrząca wodą, przykryć i odstawić na jakieś pół czy godzinkę. Potem zamieszać, odcedzić owoce, lekko posłodzić i kompocik gotowy.
Robię też inaczej tzn.:
zalewam obrane owoce zimną wodą, tyle aby pokryć owoce z nadmiarem.
Na mocny, ciemny kompot
biorę pół garnka owoców i drugie tyle wlewam wody.
Z kolei podgrzewam do zagotowania, wyłączam gaz, przykrywam garnek pokrywką i zostawiam w garnku na pół do godziny.
Następnie odcedzam owoce na drobnym sitku,
odrzucam je, a sok słodzę do smaku i ewentualnie dodaję soku z cytryny 
dla zachowania pięknego koloru. Można też pić i bez cukru.
Rozcieńczam przed podaniem. Gdy kompotu zrobię za dużo, trzymam go w dzbanku czy słoiku w lodówce.
Rok 2026
Przepis bardzo podobny jak w roku 2023 /czytaj niżej/ , ale cukier i sok z cytryny dodaję dopiero wtedy, gdy mam sok odcedzony.
Po dodaniu cukru jeszcze raz sok mocno podgrzewam i wtedy nalewam go do butelek.
Razem z całymi owocami, przed pierwszym zagotowaniem, dodaję tylko goździki i cynamon dla podkręcenia smaku. W garnku brązowym 10 litrowym, jak widać na zdjęciu niżej, mieści się ok. 7 kg obranych owoców. Dolewam wody ponad powierzchnię winogron. Do odcedzonego soku wsypałam po ok. 400 gramów cukru na litr. To oczywiście kwestia smaku i potrzeb. Ja przechowany sok dość mocno rozcieńczam przed piciem. Pasteryzuję w piekarniku. Wstawiam dość ciepłe butelki do zimnego piekarnika, włączam termoobieg na 130 stopni, obserwuję, a gdy piekarnik osiągnie tę temperaturę, dodaję 25 minut, po czym wyłączam grzanie i nie otwieram drzwiczek, prawie do czasu wystygnięcia butelek. Zwykle pasteryzuję wieczorem toteż butelki stoją do rana. Duże butelki stawiam na niższym poziomie, a małe na środkowym.
Na blaszkę piekarnika, przy wszelkich pieczeniach, a i pasteryzacjach, nakładam folię aluminiową i ewentualne czyszczenie mam z głowy. Do tej pory nie miałam problemów. Folię ewentualnie zabrudzoną zdejmuję i blaszki są czyste.
Przepisy na kompot z ciemnych winogron ogrodowych
do słoików na zimę:
ROK 2023
Sok, a raczej syrop:
Na 1 kg owoców potrzebne jest 1,5 szklanki cukru,
ok. 2 szklanki wody.
Biorę 4 kg obranych winogron do garnków, więc dosypuję 6 szklanek cukru , w dwu czy trzech porcjach na różnych etapach robienia soku,
/to jest 1,5 kg/
i dolewam 6 szklanek.wody.
Można dodać cukier w dwu czy trzech porcjach-
od razu przy podgrzewaniu jedna, po odcedzeniu resztek, wprost do soku, druga
i przed ostatnim krótkim zagotowaniem, przed wlaniem do buteleczek trzecia.
Do soku, dla pięknego koloru, dodaję też sok z cytryny.
Tyle wystarczy.To mniej niż w przepisie.
Woda jest potrzebna, bo sok jest bardzo mocny, a skórek wiele.
Nie martwię się o przypalenie i przy odcedzaniu nie ma problemu.
Od zagotowania
podgrzewam jeszcze wszystko na mniejszym ogniu przez ok. 10 minut,
przykrywam i pozostawiam na noc do wystudzenia.
Wiadomo,że na drugi dzień trzeba odcedzać sok i wyrzucać resztki owoców.
Zależy mi na klarownym soku, toteż nie żałuję resztek. Gdy mąż robi sok w sokowniku też wyrzuca resztki.
Jak to robię? Można spojrzeć na zdjęcia poniżej:
- zdjęcie 1-
podgrzewam owoce
z pierwszą częścią cukru i wodą.
na drugi dzień odcedzam sok.
Staram się nie przecierać zbyt silnie owoców,
bo sok będzie mętny, pełny miąższu,
a wcale nie smaczniejszy, tyle że gęściejszy.
Może zdrowszy? Nie wiem.
Mam też kilka butelek z przecieranymi owocami. Jednak wolimy ten sok, a może i bardziej kompot, odcedzany.
Zagotowuję gotowy sok z resztą cukru i do smaku oraz utrwaleniu koloru z sokiem z cytryny.
Gorący nalewam do butelek.
-Zdjęcie 4-
Mąż silną ręką zakręca nakrętki.
Teraz czas na pasteryzowanie
- 20 minut od zagotowania wody w garnku,
na małym gazie.
Trzeba pamiętać,
aby do garnka z wstawionymi, gorącymi od soku butelkami,
dolewać dobrze ciepłą wodę.
Miska żaroodporna, jako przykrywka, doskonale spełnia swoje zadanie.
Pasteryzuję także i w piekarniku, gdy mam mniej słoiczków czy buteleczek.
Tu porady jak to robić: https://www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=gkFG4PQKKbE
Tak pasteryzowałam w piekarniku :
-Zdjęcie 5 i 6 - próbowanie. Sok jest mocny.Trzeba go rozcieńczać wodą.
Ja pijam jasnoróżowy.

Na półkach spiżarni:
Rok później
Na zdjęciu mój kompot winogronowy z przepisu z bloga Beszamel tu jest przepis
Potrzeba:
- 1 kg jagód winogron,
- 20 dkg cukru,
- 2 szklanki wody,
- płaska łyżeczka mielonego kardamonu
- ADRES do przepisu pod zdjęciem.
Dawno temu czyli rok 2015, a może nie 😏?
Nie pamiętam 😌.
Robię sok z dodatkiem listków np. jeżyn czy malin oraz goździków i cynamonu .
Dodaję też wyparzoną cytrynę pokrojoną na kawałki.
Zagotowuję wszystko razem, odstawiam na noc, potem odcedzam soczek, lekko słodzę, jak zwykły kompot i do lodówki lub do picia na co dzień, a także i do słoików,
po krótkim zagotowaniu przed wlaniem i pasteryzowaniu z 15 minut, a potem pod kocyk.
Goździki, cynamon, cytryna, listki dają smak grzańca. Bardzo dobre.
Na owoce czekają też ptaki, zwłaszcza kosy. Połykają czarne kulki jak witaminki.
Gdy winorośl szczególnie obficie obrodzi
dziadek
/mój małżonek/
robi sok w sokowniku.
Ja boję się wysokiej temperatury sokownika, nalewania wrzącego do butelek,mocarnego zakręcania, noszenia pod koce na całą noc.....itd.
___________________________________________________
Kompot na zimę
z winogron ogrodowych z miętą
robi także autorka filmiku YT
Dieta rozdzielna i zdrowie tu pokaz filmowy
----------------------------------------------------
Tak też można :
Sprawdziłam ten sposób w październiku 2022.
Trochę roboty z przecieraniem i trzeba uważać,gdyż
ten sok, a raczej w tym przypadku syrop, jest mocny i gęsty, barwi na trudny do wyprania kolor. 😊 Jak i każdy inny też.
Z kilograma winogron wyszło mi 2 i trochę w buteleczkach po Kubusiu.
Jest wyjątkowo mocny i na pewno do rozcieńczania wodą.
jak na filmie ParaZgara,
a potem, po krótkim zagotowaniu, podgrzewałam ze 20 minut, odcedziłam, przecierając, znowu podgrzewałam, a dalej .....najlepiej patrzeć na podany wyżej filmik.
Dziękuję autorom ParaZgara
tym swoim przepisem.
Robię sok bez gotowania, ale wysokocukrowy.
Tak to dawniej babcie i mamy robiły soki w cieple i na słoneczku.
Stoi sobie słój już tydzień. Zalecane jest tylko 2, 3 dni. Ryzykuję.
Oby tylko wino nie powstało.
Smak tego soku jest zupełnie inny od gotowanego. Pije się go w malutkich ilościach.
Po odcedzeniu i porządnym wyciśnięciu,nalewam do małych butelek, zakręcam i pasteryzuję buteleczki 20 minut od zagotowania wody .
Niektórzy nie pasteryzują, ale wtedy trzeba go trzymać w lodówce.
Robiłam w 2020 parę butelek soku z sokowirówki.
Przechował się dobrze.Pasteryzowałam butelki.
Nie jest ciemny, ma smak delikatny. Jednak ma sporo miąższu, a kolor w przechowywaniu nie jest ładny.
Mam dużą sokowirówkę .
Przy wyciskaniu winogronowego soku, filtr bardzo szybko się zapychał.
tu należy zajrzeć adres do soków Marzyni
Pani Olga wyciska sok na różne sposoby, można tu zajrzeć: sok z winogron
Są jeszcze inne przepisy w sieci:
sok z winogron na zimę:
np.:
"Winogrona myję dokładnie, odrywam od szypułek. Wkładam do wyciskarki pionowej lub poziomej. Może być również sokowirówka lub prasa. Wyciskam sok. Przelewam do garnka i zagotowuje. Po zagotowaniu zmniejszam gaz i gotuję 10 minut. Sokiem napełniam wyparzone słoiki lub butelki. Natychmiast zakręcam. Do dużego garnka nalewam wodę a na dno kładę szmatkę. Wodę zagotowuję. Wstawiam gorące słoiki, zmniejszam gaz
i parze je przez 30 minut. Słoiki wyjmuje, pozwalam im wystygnąć i już. Sok z winogron na zimę gotowy!"
"Wczoraj robiłem sok z winogron: 1.Umyte i obrane winogrona do sokowirówki. 2.Sok zagotować,dosłodzić i w butelki(jeszcze gotujący się)zbierać pianę. Dodam,że z 13kg obranych winogron wyszło mi 4l soku."
"Winogrona myjemy, odrywamy z kiści, przepuszczamy przez sokowirówkę.
Gotowy sok z sokowirówki przelewamy do słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy 20 minut.
Taki sok naturalny, bez dodatku cukru będzie idealny dla małych dzieci."










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz