/ kupuję Hortex 450g /
ok.3minut,
na dobrze rozgrzanym oleju
/ olej ma tylko cienko przykryć dno naczynia/.
Trzeba mieszać, aby się lekko zarumieniły.
2. Dolewam szklankę letniej wody i skrapiam lekko sosem sojowym / na koniec jeszcze dodam tego sosu do mojego smaku/.
3. Zagotowuję, przykrywam patelnię pokrywką i duszę na małym ogniu ok.5 minut.
4. Z kolei zdejmuję pokrywkę, podkręcam ogień i mieszając odparowuję wodę.
Doprawiam do smaku, gdy wody prawie nie ma. Wyjmuję warzywa łyżką cedzakową z dziurkami.
Ta metoda sprawdziła się i w mojej kuchni. Można zajrzeć i tutaj

Elżuniu, buziaki ze Słowenii! Z mieszanki chińskiej i ja chętnie korzystam, i robię dokładnie tak, jak Ty :-)
OdpowiedzUsuńMarzyniu dzięki za odwiedziny. Dodam jeszcze, że tę chińską mieszankę też z powodzeniem wykorzystuję w zapiekankach. Wystarczy ją tylko lekko podsmażyć przed dodaniem do kaszy czy makaronu lub ziemniaków.
Usuń