23 listopada 2012

Oczyszczanie wątroby sokiem z cytryn.10 dni.

Zbieram ,skąd się da, różne rady o utrzymaniu zdrowia po pięćdziesiątce.

O leczeniu cytrynami  warto poczytać: http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_cytryny.html

Cytryna powinna być z biologicznych upraw. Są one łatwiej dostępne w wielu miejscach. Jeśli nie jesteś pewien źródła jej pochodzenia przetrzyj ją  octem jabłkowym. Następnie zamroź, a potem utrzyj na tarce. Tyle ile potrzeba do posiłku. Resztę można ponownie schować do zamrażarki.
To rada stąd  http://www.adamigloria.pl/zdrowie/mrozona-cytryna-i-inne-kuracje/




Od dziś

 oczyszczam wątrobę

sokiem z cytryny.

 Jest to kuracja profilaktyczna przedzimowa.

Jest sporo negatywnych opinii o takim oczyszczaniu,zwłaszcza dla osób chorych na drogi żółciowe.
 

 Przed zastosowaniem proszę koniecznie przeczytać nasze wnioski końcowe.

Zupełnie inaczej takie oczyszczanie przyjął organizm mojego męża,a inaczej mój.

W wielu opiniach przeczytałam,że sok z cytryn oczyszcza stawy ,wspomaga leczenie dny ,usuwa toksyny i uodparnia poprzez dawkę witamin,minerałów,a także wzmacnia naczynia krwionośne.

Jednak chorzy na owrzodzenia żołądka  nie powinni korzystać z tej kuracji.
Najlepiej zapytać swojego lekarza co o takiej kuracji sądzi.

Moja kuzynka ze Starachowic sprzedawała swego czasu warzywa.Kiedyś do jej stoiska przybiegła znajoma jej kobieta,chwyciła cytrynę i wróciła dopiero po jakimś czasie z pieniędzmi i wyjaśnieniem.Cierpiała na kolki wątrobowe i lekarz zalecił jej by w czasie bólu ,zamiast środków p/bólowych, piła ze 2,3 łyżki świeżego soku z cytryny.To jej pomagało.



Przepis ściągnęłam z mojego Klubu Senior Cafe

http://www.klub.senior.pl/kuchnia-kulinaria/t-kuchnia-i-medycynapotrawy-z-roznych-stron-swiataciekawostkiwszystko-o-kuchni-od-a--12277.html

"Kuracja cytrynowa jest dobrym sposobem na oczyszczenie
trzustki i wątroby.
Sok z cytryny ma działanie zasadotwórcze,
nie drażni więc żołądka.
Codziennie przez 10dni,piję sok ze świeżo wyciśniętych cytryn,
godzinę przed posiłkiem lub pół godziny po nim.
Można go osłodzić miodem,lub rozcieńczyć wodą.
Pierwszego dnia wypijam sok z 1 cytryny
Drugiego dnia-sok z 2 cytryn
Trzeciego dnia-sok z 3 cytryn
Czwartego dnia z 4 cytryn
Piątego i szóstego-sok z 5 cytryn
Siódmego-sok z 4 cytryn
Ósmego - sok z 3 cytryn
Dziewiątego-sok z 2 cytryn
Dziesiątego-znowu sok z 1 cytryny.
Kurację można powtarzać co roku."


Zamiast kompotu po obiedzie taki sok jest dla mnie i dla mojego męża OK.
Na razie wypiliśmy po jednej dawce.

Kiedys kupiłam wyciskarkę do cytrusów betterware i to jeden z najlepszych moich zakupów,chociaż wydałam całe 12 zł.

Dziś niedziela.Trzeci dzien oczyszczania. Czujemy się dobrze,jak na 50+ przystało. Pijemy dziś sok z 3 cytryn.
Kazdy ma swoje 3.

Tak wygląda ilość soku- właśnie z 3 cytryn. Kwaśne jak diabli,ale po troszku da się wypić.Mój mąż dodaje wody na pełną szklankę.


Już jesteśmy w połowie kuracji.
Dziś piłam na części,bo było dużo soku.Jutro taka sama porcja i zmniejszamy.

Jakie to kwaśne....jakby cytryną było


Końcowe wnioski:

Już jakiś czas minęło od dni oczyszczania .

Okazało się,że u mnie ok. ,ale mężowi ta kuracja poruszyła kamyki w pęcherzyku żółciowym.

Dotąd nawet nie wiedział,ze je ma.

Po prostu po jakichś 2 tygodniach zaczęło boleć z prawej strony pod żebrem.

Lekarz stwierdził,że potrzeba zrobić usg jamy brzusznej.

Wyszło szydło z worka- są drobne kamienie.

Kuracja cytrynowa je jakoś poruszyła i utykają w przewodach.

W każdym razie boli,tzw.kolka co jakiś czas i bez ścisłej diety kilkudniowej ani rusz.W dodatku leki p/bólowe.

Pyralgina i nospa pomagają.

Dopóki kamyki są małe,trzeba uważać na odżywianie,a pewnie przyjdzie taki ból,że nie obejdzie się bez operacji. 

A tu dopiero co bajpasy wstawione.

No i tak to jest z oczyszczaniem.
Trzeba być zdrowym na takie kuracje!
Chociaż gdyby nie cytryny,o kamieniach nikt by nie wiedział,a one rosły by sobie....rosły....

U mnie jakiś rewelacyjnych zmian nie zauważyłam.