20 grudnia 2015

Bigos na gotowanych kostkach

Wreszcie i ja  lubię  zjeść bigosu.
Nie wzdyma i smakuje jak żaden inny.
Przepis mam od mojej kuzynki Zosi,a ona  od swojej mamy śp. Maryni.

/Kliknij w zdjęcie z przepisem,aby je powiększyć /



Kostki są ze schabu.Ze 2  wędzone. Do nich dodaję tzw. kąty i żeberka.
Wszystkich razem ok. 2-2,5kg.
Kapusty kwaszonej podobna ilość.
Po ugotowaniu, razem z grzybami, dodaję kilka suszonych śliwek,pokrojonych w paski   ,a można i powideł śliwkowych.
Nie dosypuję  soli ani żadnych przypraw.
Sól jest w kapuście i kostkach wędzonych.

Bigos odgrzewam codziennie ,przez kilka dni.
Najlepszy po 5 dniach,a i  na drugi dzień także.

Kostki zalane wodą, przygotowane  do gotowania.

Ugotowane , przestudzone do obierania mięsa.

Wszystko co potrzeba - ugotowana i odcedzona kapusta /gotowała się ok. 1,5 godz./, wywar z kostek, obrane  mięso i ugotowane grzybki.
 Wywaru z grzybków także można trochę   dodać.